Szacuje się, że celiakia, inaczej nazywana chorobą trzewną, dotyka co setnego Polaka. Jest ona rozpoznawana najczęściej pomiędzy 30. a 50. rokiem życia. Kobiety chorują dwa razy częściej niż mężczyźni. Istotne jest, że obecnie częstotliwość występowania choroby wzrasta, co wynika ze zwiększonego spożycia glutenu, zmiany nawyków żywieniowych i coraz skuteczniejszego diagnozowania.
Różne oblicza
Celiakia jest chorobą autoimmunologiczną o podłożu genetycznym. Polega na trwałej nietolerancji glutenu – białka zapasowego zawartego w zbożach (pszenicy, życie, jęczmieniu, owsie). Nie jest to schorzenie wieku dziecięcego, które ustępuje pod wpływem odpowiedniego leczenia. Celiakia jest chorobą przewlekłą i może ujawnić się w każdym okresie życia. – – mówi dr Justyna Golińska-Krysztofiak, wykładowca Wyższej Szkoły Uni-Terra w Poznaniu.
Jakie objawy daje choroba? Do symptomów zalicza się nie tylko biegunki i spadek wagi, ale także m.in. zaburzenia układu nerwowego, moczowo-płciowego czy mięśniowo-szkieletowego. Pełnoobjawowy typ schorzenia najczęściej występuje u dzieci, kobiet w ciąży i osób starszych. Do jego symptomów zalicza się bóle brzucha, wzdęcia, biegunki, utratę masy ciała, zmiany uosobienia, a także objawy niedoborowe, np. anemię. U dzieci dochodzi dodatkowo do zaburzenia rozwoju. W przypadku celiakii ubogoobjawowej pojawić się mogą afty, wrzodziejące zapalenie jamy ustnej, ciągłe zmęczenie, bóle głowy, zaburzenia neurologiczne, depresja, wczesna osteoporoza, bóle kostne i stawowe, problemy ze skórą, obniżona płodność, niedobory żelaza, podwyższony poziom cholesterolu, a także współistniejące choroby autoimmunologiczne.
Co ważne, choroba może przybrać również postać bezobjawową. – – komentuje dr Justyna Golińska-Krysztofiak.
Lecznicza dieta
W jaki sposób diagnozuje się celiakię? – – mówi dr Justyna Golińska-Krysztofiak.
Nieleczona celiakia prowadzi do poważnych powikłań, m.in. takich jak: niedożywienie, osteoporoza, problemy z płodnością, poronienia, zaburzenia i choroby neurologiczne, pierwotna marskość wątroby czy wzrost ryzyka wystąpienia raka przewodu pokarmowego.
Obecnie jedyną skuteczną metodą leczenia choroby jest stosowanie ścisłej diety bezglutenowej. W wyniku długotrwałej diety może dojść do niedoborów składników odżywczych, dlatego też stosuje się także suplementację makroelementów, mikroelementów i witamin. Dieta bezglutenowa oznacza eliminację zbóż (pszenicy, żyta, jęczmienia, owsa, pszenżyta, orkiszu), a także ich przetworzonych postaci i stosowanie odpowiednich zamienników. Do zamienników zalicza się m.in. ziemniaki, kukurydzę, ryż, grykę, proso, soję, soczewicę, fasolę i ich przetwory. Co ważne, nawet najmniejsze odstępstwa od diety mogą prowadzić do braku poprawy, zaostrzenia się lub nawrotu objawów choroby. Jeśli dochodzi do silnego zaniku kosmków na pewien czas wprowadza się dodatkowo dietę bezlaktozową. Dzieje się tak, ponieważ wielu pacjentów nie toleruje również produktów mlecznych.
W związku z tym, że duża część chorych nie zdaje sobie sprawy ze swojego problemu lub nie ma pojęcia jak sobie z nim radzić bardzo ważne staje się ich edukowanie. – – mówi dr Justyna Golińska-Krysztofiak.