Test do wykrywania choroby nowotworowej nabłonka układu moczowego, nazywanej potocznie rakiem układu moczowego, opracowali prof. Adam Lesner oraz dr Natalia Gruba z Pracowni Analityki Biochemicznej Wydziału Chemii Uniwersytetu Gdańskiego.
– powiedział PAP prof. Lesner dodając, że test, nad który trwają badania wykrywa właśnie obecność enzymów proteolitycznych.
Wyjaśnił, że do przeprowadzenia badania wystarczy około jednego mililitra moczu, a o obecności komórek nowotworowych w nabłonku układu moczowego danego pacjenta świadczy zmiana koloru testera.
Prof. Lesner zaznaczył, że proponowana metoda, w przeciwieństwie do dotychczas stosowanych, jest szybka, bezinwazyjna i – jak wynika z dotychczasowych prób - daje jednoznaczną odpowiedź. Naukowiec wyjaśnił, że obecnie – obok badań wziernikowych i USG, raka nabłonka układu moczowego można stwierdzić przeprowadzając mikroskopową analizę obecnych w moczu komórek. zaznaczył prof. Lesner.
Rzecznik prasowa Uniwersytetu Gdańskiego Beata Czechowska-Derkacz poinformowała, że metoda zaproponowana przez naukowców z tej uczelni została przetestowana na grupie 85 osób (60 chorych i 25 zdrowych), a próby pokazały jej 100 proc. skuteczność. Dodała, że w ostatnich dniach uczelnia podpisała umowę na przeprowadzenie dalszych badań, tym razem na grupie tysiąca osób. Testy te zostaną przeprowadzone na Oddziale Urologicznym Szpitala Św. Wincentego a Paulo w Gdyni.
Jak wyjaśnił w rozmowie z PAP prof. Lesner, badania w gdyńskiej placówce pozwolą nie tylko ostatecznie potwierdzić skuteczność testu, ale też określić, w jakim stopniu zaawansowania choroby jego wskazania są trafne. - – powiedział PAP prof. Lesner.
Dodał, że skuteczność testu w jak najwcześniejszej fazie choroby jest o tyle istotna, że nowotwór nabłonka układu moczowego do bardzo późnego stadium przebiega bez jakichkolwiek objawów. Wyjaśnił też, że ten typu nowotworu jest piątym pod względem liczby zachorowań w krajach Unii Europejskiej.
W ocenie prof. Lesnera testy prowadzone w gdyńskim szpitalu potrwają od 6 do 8 miesięcy. Jeśli próby te wykażą niezawodność testu, naukowcy będą szukać najlepszego sposobu wprowadzenia go na rynek. Jak zaznaczył prof. Lesner, metoda objęta jest już zgłoszeniem patentowym.
Czechowska-Derkacz poinformowała, że prowadzone przez naukowców z UG badania zostały wsparte dofinansowaniem Centrum Transferu Technologii UG w ramach projektu Inkubator Innowacyjności+. - – wyjaśniła rzecznik.
Przypomniała też, że projekt Inkubator Innowacyjności+, którego celem jest „wsparcie prac przedwdrożeniowych i wzmocnienie współpracy środowiska naukowego z przedstawicielami biznesu”, realizowany jest przez Konsorcjum, w skład którego wchodzą Uniwersytet Gdański, Politechnika Gdańska, Gdański Uniwersytet Medyczny oraz spółka celowa PG – Excento Sp. z o.o.
– poinformowała Czechowska-Derkacz dodając, że decyzje o przyznaniu środków dla konkretnych przedsięwzięć podejmuje Komitet Inwestycyjny, którego większość składu stanowią przedstawiciele środowisk biznesowych i funduszy inwestycyjnych.