Na podium najgorszych diet

Dieta Dukana

Jej zasady opracował dietetyk dr Pierre Dukan. Składa się z czterech faz. Na początku dozwolone są wyłącznie produkty bogate w białko. Drugi etap to menu przypominające wysokobiałkową i niskowęglowodanową dietę wegetariańską. Kiedy osiągniesz satysfakcjonującą wagę, możesz powoli i stopniowo dodawać węglowodany. Efekt odchudzania ma umocnić czwarty etap - stabilizacji. Możesz wreszcie jeść jak dawniej, ale raz w tygodniu musisz mieć jadłospis jak w pierwszym etapie diety.

Przeciwnicy diety Dukana wymieniają długą listę jej wad. Przede wszystkim spożywanie nadmiernych ilości białek może prowadzić do chorób wątroby i nerek (są przeciążone!), jak również przyczynić się do powstawania raka jelita grubego oraz choroby zwyrodnieniowej stawów. Osoby na diecie Dukana narzekają na zaparcia, bezsenność i nerwowość.

Wśród zwolenniczek diety Dukana jest m.in. Jennifer Lopez.


Numer 2

Drunkoreksja

To nowy trend w odchudzaniu, który ma wielu młodych zwolenników. Nazwa pochodzi od "drunk" (pijany) i "anorexia" (anoreksja). Osoby, które uległy tej modzie na utrzymanie zgrabnej sylwetki, nie jedzą normalnych posiłków, bo chcą niekontrolowanie pić alkohol, który jest dość kaloryczny. Drunkoreksja może przybierać skrajną postać - prowokowanie wymiotów przed imprezą, by nie mieć problemów z nadliczbowymi kaloriami spożytymi wraz z alkoholem.

Ta dieta jest bardzo groźna dla zdrowia! Niedojadanie plus nadużywanie alkoholu może skutkować poważnymi zaburzeniami odżywiania, problemami z koncentracją oraz rozwojem groźnych schorzeń.


Numer 3

Dieta zgodna z grupą krwi

Dietę opracował Peter D'Adamo. Opiera się ona na tym, że każda grupa krwi odpowiada innym cechom fizjologicznym. Dlatego każdy z nas inaczej trawi produkty - lepiej lub gorzej w zależności od tego, jaką ma grupę krwi. Przykładowo, osoby z grupą krwi 0 powinny spożywać dużo wysokobiałkowych produktów, a unikać węglowodanów, zaś z grupą krwi A nie mogą odmawiać sobie posiłków wegetariańskich o wysokiej zawartości węglowodanów.

Krytycy diety podkreślają, że nie ma żadnych naukowych dowodów potwierdzających wpływ grupy krwi na metabolizm. Zwracają uwagę na to, że dieta może doprowadzić do niedoboru ważnych składników w organizmie i skutkować poważnymi problemami ze zdrowiem.

Dieta polecana m.in. przez Cheryl Cole.


Numer 4

Dieta surowa

Inaczej nazywana jest witarianizmem. Jej bazą są surowe warzywa i owoce (oczywiście, ekologiczne!) oraz samodzielnie przygotowywane soki. W jadłospisie osób na diecie surowej dominują również kiełki, wodorosty i algi, jak również suche owoce i ziarna. Tylko maksymalnie 40 procent spożywanych produktów może być gotowanych (w maksymalnej temperaturze 45 st.C). Z menu znika mięso, ryby, owoce morza i jaja.

Osoby na diecie surowej cierpią z powodu niedoboru białka, witaminy B12 oraz żelaza, co odbija się m.in. na kondycji serca i funkcjonowaniu całego organizmu. 

Na tej diecie bywa m.in. Natalie Portman.


Numer 5

Baby food diet...

...czyli spożywanie jedzenia dla niemowląt. W Polsce tę dietę nazywa się również "słoiczkową". W jadłospisie dominuje puree warzywne, owocowe musy, zupy-kremy - posiłki przygotowane z myślą o niemowlętach, które nie potrafią gryźć i żuć. Do tego dania pozbawione są cennego błonnika.

Dietetycy podkreślają, że dorośli powinni jeść przede wszystkim produkty jak najmniej przetworzone, bogate w błonnik. Osoby na tej diecie narzekają zaś, że ciągle są głodne, bo trudno jest się nasycić papkami i daniami ze słoiczków.

Do zwolenniczek tej diety należy m.in. Gwyneth Paltrow i Jennifer Aniston.