Pomarańczowe owoce rokitnika zwyczajnego zostały okrzyknięte nowym objawieniem w medycynie. Rosnące w Himalajach owoce dzięki dużej ilości witamin są nową nadzieją na leczenie w naturalny sposób otyłości i demencji.

Reklama

Czytaj także: Bezpieczna dla zdrowia! Naukowcy obalili mit dotyczący kawy >>>

Badania przeprowadzone na kanadyjskim Uniwersytecie Saskatchewan i w Indian Institute of technology wskazały, że owoce rokitnika zwyczajnego zawierają znaczne ilości witamin A, K, E, C, B1 i B2, a także wysoki poziom kwasów omega-3, aminokwasów, flawonoidów i kwasów foliowych. Zaledwie 25 gram owoców zapewnia czterokrotną dawkę dziennego zapotrzebowania na witaminę B12.

Eksperci twierdzą, że taka ilość witaminy B12 może mieć kluczowe znaczenie w leczeniu demencji. Naukowcy sugerują również, że może być to kolejny naturalny środek leczący i zapobiegający otyłości. Po tym jak naukowcy odkryli zaskakującą moc tych niewielkich owoców ich sprzedaż na świecie w zaledwie pół roku wzrosła o 30 proc. Ekstrakt z tych owoców już jest wykorzystywany przy leczeniu egzemy, oparzeń słonecznych, wrzodów żołądka i infekcji nerek.

Rokitnik zwyczajny jest składnikiem odżywczym bogatym w przeciwutleniacze i witaminy. Bez wątpienia może być doskonałym uzupełnieniem diety - wyjaśnia dietetyk Kirsten Brooks. Jednak ludzie nie powinni traktować go, jako lekarstwa, wolę, żeby stosowali zdrową dietę, a owoce rokitnika zwyczajnego, były jej uzupełnieniem - dodaje.

O właściwościach tych owoców wypowiedział się również Dr Wayne Coates z University of Arizona, który podkreśla, że ten składnik jest stałym elementem menu w jego domu.

Reklama

To nie jest kolejny tzw. superprodukt, o którym za miesiąc będzie się pisało nie w superlatywach, a negatywach. Owoce rokitnika można dodawać do wszystkiego, moja żona rozgniata je i używa, jako dressing do sałat - wyjaśnia dr Coates.

Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>