U osób zdrowych aspiryna zwiększa ryzyko wewnętrznego krwotoku.

Reklama

Podczas, gdy ryzyko zawału serca u pacjentów wolnych od dolegliwości sercowych przyjmujących aspirynę w niewielkich ilościach w ramach profilaktyki zmniejsza się o 10 proc., ryzyko wystąpienia krwotoku zwiększa się o 30 proc. - ocenili naukowcy z szkoły medycznej St. George's, części Uniwersytetu Londyńskiego.

Równocześnie wskazali na pozytywne efekty aspiryny u osób z chorobami układu sercowo-naczyniowego, ponieważ niezbite dowody naukowe potwierdzają, że w ich przypadku aspiryna zapobiega dalszym atakom o ok. 30 proc.

Czytaj także: Jak zdrowo pić? Nowe zalecenia >>>

Ze swoich badań naukowcy wyprowadzają wniosek, że lekarze zalecając profilaktyczne przyjmowanie niewielkich dawek aspiryny, w większym zakresie powinni brać pod uwagę ryzyko wystąpienia wewnętrznego krwotoku, żołądkowego, lub wylewu krwi do mózgu u zdrowych pacjentów.

Zdrowie Dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>