Dziennik Gazeta Prawana logo

A jednak! Seks wcale nie jest groźny dla zawałowców

28 stycznia 2012, 11:37
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
serce zawał
serce zawał/Shutterstock
Seks mogą uprawiać nawet chorzy po zawale serca. Dla osób z chorobami sercowo-naczyniowymi na ogół nie jest on groźny, ale lepiej być pod stałą kontrolą kardiologa - twierdzi w najnowszym raporcie opublikowanym na łamach pisma "Circulation" American Heart Association.

Główny autor raportu prof. Glenn Levine z Baylor College of Medicine twierdzi, że u większości chorych ryzyko jest minimalne, szczególnie u tych ze stabilną chorobą wieńcową. Jego zdaniem zagrożenie jest takie samo, jak podczas spaceru czy stopniowego wchodzenia po schodach, czyli niewielkiego lub umiarkowanego wysiłku fizycznego.

Chorzy z niestabilną chorobą wieńcową przed powrotem do aktywnego życia seksualnego powinni być poddani odpowiedniemu leczeniu. Po jego zakończeniu mogą ponownie uprawiać seks.

Powodów do obaw nie mają również chorzy z umiarkowaną niewydolną zastawką serca, migotaniem przedsionków (arytmią serca) oraz z wszczepionym stymulatorem serca.

Większość chorych nie czuje lęku przed kontaktami seksualnymi, ale może mieć pewne obawy, czy na pewno jest on w pełni bezpieczny. Amerykańskie Towarzystwo Kardiologiczne (AHA) uspokaja, że tylko 1 proc. ostrych zawałów serca związanych jest uprawianiem seksu. Na ogół doświadczają ich mężczyźni, a na dodatek ci, którzy zdradzili swą partnerkę. Ale i wtedy są to szczególne okoliczności: kochanka jest w młodym wieku, a do zbliżenia dochodzi po sutym posiłku i pod wpływem alkoholu.

Nie należy się obawiać, iż leki kardiologiczne mogą wywołać zaburzenia erekcji. AHA podkreśla, że nowoczesne preparaty nie wykazują takich działań ubocznych. Odstawienie tych leków byłoby niewłaściwe, tym bardziej, że poprawiają one stan organizmu i zmniejszają ryzyko zgonu.

Nitraty, leki nasercowe zmniejszające bóle wieńcowe, mogą bez obaw zażywać również mężczyźni, którzy zażywają farmaceutyki na zaburzenia erekcji.

Dr. Reena Pande, kardiolog z Brigham and Women's Hospital w Bostonie uważa, że seks bez obaw mogą uprawiać osoby, które podczas kontaktów seksualnych nie odczuwają żadnych dolegliwości. Natomiast powinny z niego zrezygnować te osoby, które w ich trakcie często odczuwają bóle wieńcowe, mają trudności z oddychaniem i kołatanie serca.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj