Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie lubisz świeżej zieleniny? Oto zdrowe zamienniki

20 października 2012, 22:47
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
warzywa zielenina brokuły szczypior natka pietruszki ogórki
Zamrożone warzywa i owoce zachowują swoje zdrowotne właściwości/Shutterstock
Eksperci zalecają jedzenie minimum 400 g owoców i warzyw dziennie. Tak zmniejszamy ryzyko chorób serca, udaru mózgu i otyłości. Jeśli nie przepadasz za świeżą brukselką i kabaczkiem, jest rozwiązanie...


Warzywa i owoce są niezbędnym składnikiem diety, jednak nie każdy jest entuzjastą zieleniny. Hiszpańscy naukowcy znaleźli sposób na ułatwienie życia sceptykom. Ich zdaniem suszone pożywienie może być zastępczym źródłem potrzebnych substancji odżywczych.

Światowa Organizacja Zdrowia, zaleca jedzenie minimum 400 g owoców i warzyw dziennie, co zmniejsza ryzyko wystąpienia poważnych problemów zdrowotnych, takich jak: choroby serca, udar mózgu, cukrzyca typu 2 i otyłości. Nie wszyscy są jednak zwolennikami zieleniny. Hiszpańscy naukowcy znaleźli na to radę.

Zdaniem naukowców liofilizowane, czyli zmrożone, po czym pozbawione wody oraz zasuszone warzywa i owoce zachowują swoje zdrowotne właściwości. Sproszkowane można dodać do posiłku, rozpuścić w mleku lub wodzie. Grejpfrut, kiwi i truskawki to pierwsze owoce, jakie naukowcom z Uniwersytetu Politccnica de Valcncia z pomyślnością udało się zamienić w gotowy do spożycia proszek.

- powiedział przewodzący badaniom Nuria Martinez Navarrete.

Według naukowców, ze 100 gramów świeżych grejpfrutów można uzyskać od 10. do 15 gram wartościowego, owocowego proszku. Już 5 gram proszku wystarczy na doprawienie sałatki lub uzyskania soku, po rozpuszczeniu go w 85 ml wody. Co więcej, proces liofilizacji nie pozbawia owoców przeciwutleniaczy, które mają korzystny wpływ m.in. na system odpornościowy.

Tak opracowana metoda przetwarzania owoców i warzyw ma ułatwić przestrzeganie zalecanej przez lekarzy i dietetyków dziennej racji. To także dobre rozwiązanie dla rodziców, którzy chwytają się najróżniejszych metod, by namówić dzieci do zjedzenia choć odrobiny marchewki, groszku, czy brukselki.

Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj