Jak mówi współautor raportu, Paweł Jarząbek:
„Udało nam się wyłonić 10 person, 10 typów współczesnej męskości i opisać je. Finalnie ograniczyliśmy się do tych, które są najbardziej powszechne”.
Raport obejmuje mężczyzn od 18. roku życia po dojrzałą starość i dzieli ich na trzy etapy życia. Każdy z nich pokazuje inne podejście do szczęścia, relacji i odpowiedzialności.
Młoda męskość: więcej troski, niż stereotypów
Pierwszy etap obejmuje mężczyzn do 35. roku życia. To tutaj pojawiają się takie typy jak „młody opiekun” czy „złota rączka 2.0”. Oba przełamują dobrze znany stereotyp zdystansowanego emocjonalnie mężczyzny.
Okazuje się, że wśród najmłodszych mężczyzn istnieje autentyczna potrzeba, żeby zajmować się rodzicami czy dziadkami – podkreśla Jarząbek.
„Młody opiekun” to ktoś, kto świadomie zostaje blisko domu rodzinnego i opiekuje się bliskimi. Nie z konieczności, ale z wyboru. To ważna zmiana, bo pokazuje, że troska i odpowiedzialność nie są dziś przypisane wyłącznie kobietom.
Z kolei „złota rączka 2.0” to już nie tylko majsterkowicz. To także ktoś, kto „ogarnia” technologię, internet i cyfrowe bezpieczeństwo domowników. Pomaga seniorom, wspiera rodzinę i działa tam, gdzie jest potrzebny.
W obu przypadkach pojawia się wspólny mianownik: sprawczość.
Ta sprawczość przewija się przez cały raport. W różnych etapach życia wygląda inaczej, ale cały czas jest obecna – mówi Jarząbek.
Między stabilizacją a presją: dorosła męskość
W wieku 36–55 lat mężczyźni częściej mierzą się z presją finansową, odpowiedzialnością za rodzinę i potrzebą stabilizacji. Jedną z kluczowych ról jest tu „żywiciel na rozdrożu”.
Z jednej strony mężczyźni nadal czują się odpowiedzialni za finanse. Z drugiej strony – ta rola się zmienia, bo coraz częściej jest dzielona z partnerką.
Jednak napięcie pozostaje, szczególnie wokół kredytu hipotecznego.
en stres związany z finansami i kredytem jest bardziej obecny po stronie mężczyzn – zauważa Jarząbek.
Z raportu wynika, że aż 40% mężczyzn chce jak najszybciej spłacić kredyt, żeby mieć poczucie, że mieszkanie naprawdę należy do nich. To nie tylko kwestia finansowa, ale też emocjonalna i symboliczna.
Własne mieszkanie staje się dziś wyznacznikiem sukcesu i bezpieczeństwa.
Posiadanie mieszkania wiąże się z poczuciem statusu finansowego i społecznego – dodaje Jarząbek.
Relacje męskie: mniej słów, więcej działania
Jednym z ciekawszych wniosków raportu jest sposób, w jaki mężczyźni budują relacje.
Persona „przyjaciel ramię w ramię” pokazuje, że męskie więzi nie opierają się głównie na rozmowie.
Mężczyźni komunikują się poprzez działanie. Rozumiemy się lepiej, robiąc coś razem – tłumaczy Jarząbek.
Wspólne majsterkowanie, wyjazd na ryby czy prace w ogrodzie stają się przestrzenią do budowania relacji. Rozmowy pojawiają się przy okazji, naturalnie.
To także obala mit, że mężczyźni są „samotnymi wyspami”. Relacje są dla nich ważne, tylko mają inną formę.
Duże znaczenie ma też sąsiedztwo.
„Znajomość z sąsiadem sprawia, że czujemy się bezpieczniej w miejscu, w którym mieszkamy” – podkreśla Jarząbek.
Neo-ojciec: zaangażowanie i nowe wyzwania
Współczesny ojciec coraz częściej aktywnie uczestniczy w wychowaniu dzieci. Raport nazywa go „neo-ojcem”.
To ktoś, kto spędza czas z dzieckiem, korzysta z urlopu rodzicielskiego i buduje relację od początku.
Mamy coraz więcej mężczyzn, którzy chcą się angażować w ojcostwo – mówi Jarząbek.
Jednocześnie pojawia się bariera społeczna i zawodowa.
„Część ojców chciałaby się angażować bardziej, ale boi się, jak zostanie to odebrane w pracy”.
To pokazuje, że zmiana już się dzieje, ale wciąż nie jest w pełni zaakceptowana.
Dojrzała męskość: powrót do relacji i wspólnoty
Po 55. roku życia na pierwszy plan wychodzą inne role. Jedną z nich jest „aktywny sąsiad”.
To mężczyzna, który angażuje się w życie lokalne, pomaga innym i buduje relacje w najbliższym otoczeniu.
Można powiedzieć, że to rozwinięcie wcześniejszych ról. Sprawczość i opiekuńczość nie znikają, tylko zmieniają formę.
Jedna wspólna cecha: odpowiedzialność
Choć raport pokazuje różne typy męskości, coś je łączy. To odpowiedzialność i potrzeba działania.
Niezależnie od wieku mężczyźni chcą mieć wpływ na swoje otoczenie. Opiekują się bliskimi, dbają o dom, budują relacje i szukają stabilizacji.
Często robią to bez wielkich słów.
Ta zadaniowość nie jest mechaniczna. Ona wynika z potrzeby troski i odpowiedzialności – podsumowuje Jarząbek.
Raport OtoDom pokazuje jasno: męskość nie jest dziś jedną definicją. To proces, który zmienia się wraz z wiekiem, doświadczeniem i realiami świata. A szczęście? Coraz częściej nie wynika z tego, co się ma, ale z tego, o kogo i o co potrafi się zadbać.