Dziennik Gazeta Prawana logo

Dieta light, czyli odchudzanie „torebkami”

22 maja 2012, 11:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
kobieta ciało pupa dieta odchudzanie
Dieta light to niskokaloryczne posiłki do przygotowania z torebki/Shutterstock
Czego się nie robi, by zachwycać zgrabną sylwetką? W sezonie kusych szortów i opiętych topów panie przechodzą na różne diety. Spora popularnością cieszy się dieta light. Na czym polega?

Pomysł diety light wydaje się bajecznie prosty. Trzeba dostarczyć organizmowi niskokalorycznych posiłków, które zaspokoją zapotrzebowanie organizmu na składniki odżywcze i tylko niewielką liczbę kalorii. Nie ma tu mowy o żadnych nadwyżkach energetycznych, które przekształciłyby się w fałdki tłuszczu.

Czytaj także: Lekarze wskazują winnych plagi otyłości >>>

Ale skąd mamy wiedzieć, że porcja jest idealna? I tu znowu dieta light niczym nie zaskakuje. Otóż zapewnia posiłki idealnie dopracowane i gotowe do przyrządzenia z torebki. Tak więc mamy niskokaloryczne zupy i koktajle do przygotowania na ciepło lub zimno. Na deser zaś można sięgnąć po niskokaloryczny batonik, np. karmelowy w mlecznej czekoladzie.

Skoro wszystko jest „pod wymiar”, można przewidzieć, jak dieta będzie działała. Wiele zależy od determinacji osoby odchudzającej się. Może bowiem wybrać 3-tygodniową kurację restrykcyjną (generalnie polecana jest osobom z nadwagą i otyłym), czyli spożywanie wyłącznie produktów z oferty diety light albo kurację mieszaną, czyli zastępowanie niektórych posiłków zupkami czy koktajlami „z torebki”.

Wszystko wydaje się cudowne. Dieta light redukuje masę ciała, a przy tym dostarcza organizmowi składników odżywczych. Spektakularne efekty są już nawet po tylko trzech tygodniach kuracji restrykcyjnej. Czy jest więc jakieś „ale”?

Lekarze przypominają, że przed podjęciem każdej diety (tej również!) warto porozmawiać o tym ze specjalistą i sprawdzić stan zdrowia. Natomiast zadowolone z nowej figury osoby, które zdecydowały się na dietę light, narzekają na smak „torebkowych produktów” i monotonię posiłków. Ale czego się nie robi dla urody?

Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj