Może już wkrótce czekolada będzie przepisywane na receptę pacjentom z nadciśnieniem.

Reklama

Chociaż nie ma jeszcze dowodów na to, że gorzka czekolada trwale obniża ciśnienie krwi, zaobserwowaliśmy niewielki spadek ciśnienia w krótkim czasie od spożycia czekolady. Można więc w ten sposób uzupełnić inne metody leczenia i przyczynić się do zmniejszenia ryzyka chorób układu krążenia - tłumaczy autor badań Karin Ried z National Institute of Integrative Medicine w Melbourne w Australii.

Aby dojść do tych wniosków, naukowcy przeanalizowali dane z dwudziestu wcześniejszych badań. Wynika z nich, że codzienne spożywanie gorzkiej czekolady powoduje niewielki spadek ciśnienia tętniczego krwi - podaje serwis naukowy BBC News.

W czym tkwi siła gorzkiej czekolady? Badacze wskazują jej kluczowy składnik - kakao, które działa "odprężająco" na naczynia krwionośne i tym samy pomaga w prawidłowym krążeniu krwi. Przypominają, że kakao zawiera flawonoidy stymulujące produkcję tlenku azotu, który obniża ciśnienie krwi.

Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>