Przeciętny Brytyjczyk spędza aż 14 lat swego życia na liczeniu kalorii. Statystyki wskazują, że średnio przez pięć miesięcy w roku mieszkańcy Wielkiej Brytanii pozostają na ścisłej diecie.

Reklama

Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>

Co czwarty mieszkaniec Wielkiej Brytanii przyznaje, że główną motywacją do przejścia na dietę jest wizerunek znanych osobistości. Brytyjczycy przyznają, że mają ambicje wyglądać, jak gwiazdy z pierwszych stron gazet.

W badaniu przeprowadzonym na zlecenie Philipsa, 66 proc. ankietowanych zdradza, że latem chce bez skrępowania nosić bardziej skąpe ubrania. I właśnie ten cel w dużej mierze motywuje ich do poprawy własnego wizerunku.

Jeśli taki trend będzie się nadal utrzymywał, co dziesiąta kobieta, brytyjska kobieta 18 lat swojego życia poświęci na odchudzanie się. Zjawisko to odnosi się jednak nie tylko do kobiet, bowiem co trzeci mężczyzna przynajmniej przez dwa-trzy miesiące w ciągu roku stara się zrzucić zbędne kilogramy.

To oczywiste, że nadejście lata motywuje ludzi do odchudzania się. Zdecydowanie lepiej i bardziej efektywnie byłoby, gdyby ludzie przez cały rok utrzymywali zbilansowaną dietę i prowadzili zdrowy styl życia, zamiast koncentrować się na kilku krytycznych miesiącach - komentuje badania Rachael Anne Hill, ekspert z Diet & Nutrition.

Reklama

Okazuje się, że Brytyjczycy desperacko łapią się najróżniejszych cudownych diet, najczęściej tych, które stosują celebryci. Jak podkreśla Rachael Anne Hill, diety cud nie dają trwałych efektów. Efekt ich stosowania jest taki, że problem nadwagi wciąż powraca.