Dziennik Gazeta Prawana logo

Wybory 2023. Co partie obiecują w temacie zdrowia? PODSUMOWANIE

9 października 2023, 12:03
Ten tekst przeczytasz w 10 minut
Wybory 2023. Obietnice zdrowotne
Wybory 2023. Obietnice wyborcze dotyczące zdrowia najważniejszych partii/shutterstock
Zostało już tylko kilka dni do wyborów parlamentarnych 2023. Dla poszczególnych komitetów wyborczych to ostatni moment na licytowanie się na obietnice wyborcze. Część z nich dotyczy systemu ochrony zdrowia. Przypominamy, jak najważniejsze partie chcą się zatroszczyć o nasze zdrowie.

Po uwagę bierzemy partie i koalicje, którym udało się zarejestrować komitety we wszystkich 41 okręgach w wyborach do Sejmu. Takich jest sześć. Ich obietnice dotyczące zdrowia prezentujemy w kolejności zgodnej z przyporządkowanymi numerami przez Państwową Komisję Wyborczą.

Wybory 2023. Bezpartyjni Samorządowcy i ich obietnice wyborcze dotyczące zdrowia

Reforma NFZ

"Zmienimy obecny system finansowania, tak aby pieniądz w prosty sposób podążał za pacjentem i był wydawany racjonalnie. Proponujemy głęboką reformę Narodowego Funduszu Zdrowia, z jednoczesnym utrzymaniem standardu leczenia i jakości usług bez względu na różnice w zamożności regionów" - czytamy w programie BS.

Ochrona i wsparcie karmienia piersią

O tym postulacie nie mówią pozostałe partie, ale kwestia karmienia piersią dla BS ma najwyraźniej ważne znaczenie. "Karmienie piersią jest naturalnym i optymalnym sposobem karmienia niemowląt i małych dzieci, rekomendowanym przez światowe, zagraniczne oraz polskie autorytety" - zaznaczają samorządowcy, dodając, że istnieją liczne, udokumentowane korzyści zdrowotne i wymierne korzyści ekonomiczne wynikające z karmienia piersią.

Samorządowcy postulują m.in. utworzenie krajowego programu ochrony, promocji i wsparcia karmienia piersią, zapewnienie realnego wsparcia i pomocy kobietom w karmieniu piersią i zwiększenie działań w zakresie promowania karmienia piersią w społeczeństwie.

Więcej o obietnicach Bezpartyjnych Samorządowców związanych ze zdrowiem przeczytasz tutaj: Wybory 2023. Bezpartyjni Samorządowcy i ich obietnice zdrowotne. W programie m.in. wsparcie karmienia piersią

Wybory 2023. Trzecia Droga i ich obietnice wyborcze dotyczące zdrowia

Krótsze kolejki

"131 dni w kolejce na rezonans w Gnieźnie. 730 dni do endokrynologa w Kazimierzu Dolnym, 1556 dni do psychologa w Sanoku. Polacy w niczym nie ustępują Belgom, Holendrom czy Francuzom. Tak jak oni zasługujemy na życie w zdrowiu. Mamy plan, jak to zrobić" - pisał lider Polski 2050 Szymon Hołownia na Twitterze.

"Wizyta u specjalisty w 60 dni, a jeśli zabraknie terminów, to państwo zrefunduje wizytę prywatnie" - czytamy w ulotce programowej Trzeciej Drogi. Partia Hołowni zapowiada też stworzenie powiatowych Lokalnych Domów Zdrowia oferujących badania diagnostycznie, konsultacje u specjalistów, a także nocną i świąteczną opiekę lekarską.

Dostęp do ginekologa

Partia 2050 obiecuje też dostęp do ginekologa w każdej gminie. Dodatkowo kobiety z tej formacji chcą, aby do tego specjalisty mogła pójść dziewczyna już po 15. roku życia.

Finansowanie in vitro

Choć tego elementu nie widać w programach wyborczych prezentowanych w sieci, to wspominał o tym Władysław Kosiniak - Kamysz podczas konwencji wyborczej w Katowicach na początku września. - Naszym celem jest procedura in vitro finansowana przez państwo - mówił szef PSL.

Więcej o obietnicach Trzeciej Drogi dotyczących zdrowia przeczytasz tutaj: Wybory 2023. Trzecia Droga jej obietnice zdrowotne: ginekolodzy, psychiatrzy i in vitro

Wybory 2023. Nowa Lewica i ich obietnice wyborcze dotyczące zdrowia

Leki bezpłatne albo po 5 zł

Posłowie Lewicy zapowiadają, że każdy lek na receptę będzie kosztował nie więcej niż 5 złotych za opakowanie. Będzie to też dotyczyć wyrobów medycznych, takich jak pompy insulinowe, aparaty słuchowe czy inhalatory. Natomiast dla dzieci, emerytów, rencistów, kobiet w ciąży i pacjentów po przeszczepach leki na receptę będą darmowe.

Legalna aborcja

Złagodzenie przepisów dotyczących aborcji to jeden z głównych postulatów Lewicy od "zawsze". Zawarte jest to też w jej programie wyborczym. "Wprowadzimy uzależnione wyłącznie od decyzji kobiety prawo do przerwania ciąży do 12 tygodnia" - obiecują politycy.

 - Lewica w przyszłym rządzie będzie gwarantem tego, że aborcja będzie legalna, darmowa i bezpieczna. Będziemy tam po to, aby pilnować tego, żeby naszym przyjaciołom konserwatystom i ludowcom nie wydawało się, że dobrym pomysłem jest powrót do zgniłego kompromisu. Nie potrzebujemy żadnego referendum, aby oddać kobietom prawo wyboru, ponieważ społeczeństwo już zdecydowało - mówiła posłanka Katarzyna Kotula.

Więcej pieniędzy na ochronę zdrowia

Lewica idzie dalej niż PiS czy KO proponujące 7 proc. PKB przekazywanych na ochronę zdrowia. Chce na ten cel przeznaczyć 8 proc. "Zwiększenie środków na publiczną ochronę zdrowia pozwoli zapewnić pacjentom wysoki standard świadczeń na NFZ, oddłużyć szpitale i umożliwi znaczne skrócenie kolejek. Odpowiednio dofinansowany i sprawny publiczny system to sposób na powstrzymanie prywatyzacji ochrony zdrowia, zwłaszcza w dziedzinach takich jak psychiatria, stomatologia czy ginekologia" - czytamy w programie.

Więcej dowiesz się z tego materiału: Wybory 2023. Lewica i jej obietnice dotyczące zdrowia. Leki po 5 zł, legalna aborcja i finansowanie in vitro

Wybory 2023. Prawo i Sprawiedliwość i obietnice wyborcze dotyczące zdrowia

Poprawa jakości posiłków w szpitalach

Na początku września minister zdrowia Katarzyna Sójka zapowiedziała wprowadzenie programu "Dobry posiłek", czyli poprawę jakości żywienia w szpitalach. "Szpitale otrzymają dodatkowe środki, a NFZ zadba, by jakość żywienia była znacząco lepsza" - zapowiedziała Sójka.

"Pacjenci często nie są zadowoleni z jakości serwowanych tam posiłków. Musimy to zmienić" - dodała minister.

Zwiększenie środków na służbę zdrowia

Poprawa jakości posiłków w polskich szpitalach ma być elementem zwiększenia nakładów na system ochrony zdrowia. Mówił o tym prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas  konwencji programowej.

Środki na służbę zdrowia będą gwałtownie zwiększane, a profilaktyka jest niesłychanie wręcz ważną dziedziną, żeby nie tylko leczyć, ale i zapobiegać chorobom. Nie chcę wyprowadzać z równowagi przedstawicieli służby zdrowia, ale czy tutaj nie można byłoby przeprowadzić różnych kombinacji? — powiedział Kaczyński w nieco prowokacyjnym stylu, zaznaczając jednocześnie, że "nie jest specjalistą w tej dziedzinie".

Zwiększenie liczby lekarzy

Trwający od dawna problem dotyczących zbyt małej liczby lekarzy PiS chce rozwiązać poprzez zwiększanie liczby studentów na kierunkach medycznych i otwieranie kierunków lekarskich na wielu uczelniach. Partia zapowiada także rozszerzenie kompetencji pielęgniarek i innego personelu medycznego, ("żeby lekarz miał więcej czasu dla pacjentów"), zwiększenie liczby poradni lekarza rodzinnego oraz unormowanie podziału kompetencji i uprawnień miedzy lekarzami rodzinnymi a lekarzami specjalista

Co jeszcze obiecuje PiS? Sprawdzisz w tekście Wybory 2023. Więcej wszystkiego. Co PiS obiecuje polskim pacjentom w kampanii wyborczej?

Wybory 2023. Konfederacja i jej obietnice wyborcze dotyczące zdrowia

Większość partii prześciga się w obietnicach wyborczych dotyczących zdrowia. Każda z nich zgłosiła po kilkanaście pomysłów. Wyjątkiem jest Konfederacja, jej politycy tak naprawdę mówią tylko o jednym.

Rozbicie monopolu NFZ

Konfederacja od zawsze krytykuje obecnie obowiązujący system ochrony zdrowia, uważając go za "głęboko zdezorganizowany i skrajnie nieefektywny na każdym szczeblu swojego działania". Przyczyną jest Narodowy Fundusz Zdrowia, czyli katastrofalne rozwiązanie, oparte na "nieograniczonym scentralizowanym monopolu państwowego urzędu".

Rozwiązaniem jest rozbicie monopolu NFZ i urynkowienie usług medycznych. 

Jak obiecują politycy Konfederacji, składki zdrowotne będą płacone jak dotychczas, jednak zamiast trafiać do NFZ, będą rozdzielane w formie bonu zdrowotnego pomiędzy wszystkich pacjentów. "Ubezpieczyciel, do którego w danym miesiącu jest zapisany pacjent, będzie otrzymywał przypisaną do tego pacjenta kwotę bonu. Zasady wyliczania kwoty powinny być jasne, proste i przejrzyste - przewidujemy, że wysokość bonu będzie różnicowana głównie ze względu na wiek pacjenta" - wyjaśniają.

Konfederacja o in vitro i aborcji

W programie frakcji nie ma nic o elementach budzące największe emocje, czyli in vitro, aborcji. Jednak ich stanowisko jest jednoznaczne w obu sprawach. "Procedura in vitro nie powinna być w żadnym wypadku finansowana z publicznych pieniędzy" — mówili.

O aborcji wypowiadał się jakiś czas temu jeden z liderów Konfederacji Sławomir Mentzen. Jego zdaniem nawet gwałt nie jest przesłanką do przerwania ciąży. — Nie wolno zabijać dzieci. Jeżeli doszło do gwałtu, który jest straszną zbrodnią, to należy surowo ukarać gwałciciela, ale nie można zabijać dziecka — mówił na Twitterze. 
Mentzen jest nie tylko za zakazem, ale także za surowymi karami za przerywanie ciąży. — Jak ktoś zabija dziecko, to powinno się to jakoś karać — powiedział w rozmowie z "Gazetą Wyborczą".

Więcej dowiesz się z tekstu Wybory 2023. Konfederacja i jej obietnice zdrowotne, a właściwie... ich brak

Wybory 2023. Koalicja Obywatelska i jej obietnice wyborcze dotyczące zdrowia

Legalna aborcja

Zliberalizowanie przepisów dotyczących aborcji od dawna zapowiadała Koalicja Obywatelska. Teraz ten postulat stał się jednym z najważniejszych dotyczących zdrowia w jej programie "100 Konkretów na 100 dni". - Tylko kobieta ma prawo decydować o swoim życiu i zdrowiu. Dlatego mówimy o tym, że zliberalizujemy prawo aborcyjne - zapowiada Rafał Trzaskowski.

- Aborcja będzie bezpieczna, legalna i bezpłatna do 12 tygodnia - mówiła Barbara Nowacka z Inicjatywy Polskiej, wchodzącej w skład KO.

Koalicja zapowiada, że "żaden szpital działający w ramach z NFZ nie będzie mógł zasłonić się klauzulą sumienia i odmówić zabiegu. Decyzja musi należeć do kobiety".

Dofinansowanie in vitro

"Na stałe wprowadzimy finansowanie in vitro z budżetu państwa" - czytamy w programie koalicji. Największe opozycyjne ugrupowanie po wygranych wyborach chce na to przeznaczyć nie mniej niż 500 mln zł.

- Dokładnie 10 lat temu Donald Tusk powiedział do mnie: "Bartek, musimy zrobić program in vitro". Zrobiliśmy: urodziło się 22 tys. dzieci. Osobiście ten program podpisywałem. Dzisiaj kolejny konkret: program in vitro za 500 mln zł dostępny dla ludzi w pełnym wymiarze - mówił podczas konwencji programowej Bartosz Arłukowicz, europoseł PO i minister zdrowia w rządach Donalda Tuska i Ewy Kopacz.

- W ciągu pierwszych 100 dni przywrócimy pełne państwowe finansowanie procedury in vitro. Dla tysięcy polskich rodzin i małżeństw marzenie o dziecku przestanie być tylko marzeniem, a stanie się faktem - podkreślał w Tarnowie szef PO Donald Tusk.

Darmowe badania prenatalne

Koalicja obiecuje także pełny dostęp do darmowych badań prenatalnych.

- Polskie kobiety, które spodziewają się dziecka, będą mogły liczyć na to, że w szpitalu czeka je opieka, pomoc. Każda Polka będzie miała prawo do bezpłatnego znieczulenia przy porodzie. Każda Polka będzie miała prawo do bezpłatnych badań prenatalnych. I to polska kobieta zdecyduje o swoim macierzyństwie. W ciągu pierwszych 100 dni Polki odzyskają swoją godność, swoje miejsce i swoje szczęście - mówił podczas konwencji Tusk.

Antykoncepcja bez recepty

Dla kobiet będzie również dostępna antykoncepcja awaryjna bez recepty. Mowa o tzw. "tabletce po", która za czasów rządów Tuska i Kopacz była dostępna bez recepty. Decyzją obecnie rządzących z 2017 r. można ją kupić tylko na receptę.

Więcej o obietnicach KO dowiedz się z materiału Wybory 2023. Co obiecuje Koalicja Obywatelska w temacie zdrowia? W programie m.in. aborcja, in vitro i antykoncepcja
 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Adrian Dąbek
Adrian Dąbek

W mediach od początku wieku. Pisał na różne tematy (od sportu po film), ale od kilku lat zajmuje się tym najważniejszym, czyli zdrowiem. Lubi wszelkie liczby, pracować na podstawie weryfikowalnych danych, zwłaszcza dotyczących zjawisk chorobowych. W dziennik.pl od września 2023 roku. Zdobywca III (za rok 2021) i IV (za rok 2022) nagrody w konkursie "Dziennikarz Medyczny Roku" w kategorii Internet. Prywatnie lubi rzeczy na literę k – koty (ma cztery), kuchnię, kino, książki i kawę.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraChoruje nawet co trzeci dorosły. Ten cichy zabójca serca może nie dawać żadnych objawów »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj