Dziennik Gazeta Prawana logo

Wybory 2023. Więcej wszystkiego. Co PiS obiecuje polskim pacjentom w kampanii wyborczej?

12 września 2023, 11:24
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński/Shutterstock
Kampania wyborcza ruszyła na dobre. Najważniejsze partie prześcigają się w obietnicach. Wiele z nich dotyczy zdrowia Polaków. Jakie zmiany proponują? Na początek przyglądamy się propozycjom Prawa i Sprawiedliwości. 

Poprawa jakości posiłków w szpitalach

Na początku września minister zdrowia Katarzyna Sójka zapowiedziała wprowadzenie programu "Dobry posiłek", czyli poprawę jakości żywienia w szpitalach . "Szpitale otrzymają dodatkowe środki, a NFZ zadba, by jakość żywienia była znacząco lepsza" - zapowiedziała Sójka. 

"Pacjenci często nie są zadowoleni z jakości serwowanych tam posiłków. Musimy to zmienić" - dodała minister.

Zwiększenie środków na służbę zdrowia

Poprawa jakości posiłków w polskich szpitalach ma być elementem zwiększenia nakładów na system ochrony zdrowia. Mówił o tym prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas sobotniej konwencji programowej. 

— Środki na służbę zdrowia będą gwałtownie zwiększane, a profilaktyka jest niesłychanie wręcz ważną dziedziną, żeby nie tylko leczyć, ale i zapobiegać chorobom. Nie chcę wyprowadzać z równowagi przedstawicieli służby zdrowia, ale czy tutaj nie można byłoby przeprowadzić różnych kombinacji? — powiedział Kaczyński w nieco prowokacyjnym stylu, zaznaczając jednocześnie, że "nie jest specjalistą w tej dziedzinie".

Więcej konkretów można znaleźć w programie partii. "Finansowanie systemu opieki zdrowotnej będzie systematycznie wzrastało do poziomu 7 proc. PKB w 2027 r." - czytamy. 

Zwiększenie liczby lekarzy

Trwający od dawna problem dotyczących zbyt małej liczby lekarzy PiS chce rozwiązać poprzez zwiększanie liczby studentów na kierunkach medycznych i otwieranie kierunków lekarskich na wielu uczelniach. Partia zapowiada także rozszerzenie kompetencji pielęgniarek i innego personelu medycznego, ("żeby lekarz miał więcej czasu
dla pacjentów"), zwiększenie liczby poradni lekarza rodzinnego oraz unormowanie podziału kompetencji i uprawnień miedzy lekarzami rodzinnymi a lekarzami specjalistami.

Dalsza cyfryzacja

PiS, po wprowadzeniu e-zwolnienia, e-recepty oraz e-skierowania, zapowiada kolejne kroki w elektronicznym dostępie do usług. Będzie to możliwość elektronicznej rejestracji do specjalisty, system przypominania SMS-em pacjentom o zbliżających się wizytach u lekarza, a także "programy zdalnego monitorowania stanu zdrowia przy użyciu innowacyjnych rozwiązań". Takie narzędzia są już stosowane w przypadku chorób serca i cukrzycy, w przyszłości mają być rozszerzona na inne choroby przewlekłe.

Sieć szpitali powiatowych 

PiS chce utrzymać sieć szpitali powiatowych. Mają się stać lokalnymi centrami diagnostyki, wyposażonymi w najnowocześniejsze urządzenia, a w przyszłości "będą rozwijały funkcje opieki długoterminowej, odpowiadając na wyzwania demograficzne". 

Więcej terapii 

"W najbliższych latach poszerzymy listę nowoczesnych terapii refundowanych – przewidujemy największy wzrost we wskazaniach onkologicznych i kardiologicznych oraz chorobach rzadkich" - zapowiada PiS w swoim programie. Rządząca partia, po uruchomieniu krajowej sieci onkologicznej i opieki koordynowanej w POZ, planuje też wprowadzenie sieci neurologicznej oraz koordynacji w opiece hematologicznej, a także uruchomienie opieki farmaceutycznej jako wsparcia dla pacjentów przyjmujących wiele leków (polipragmazja).

Pacjent jest najważniejszy

"Doprowadzimy do tego, żeby wszystkie działania realizowane w ramach polityki zdrowotnej przyjęły optykę pacjenta" - pisze PiS w swoim programie. Jedną ze zmian ma być prawo pacjenta do oceny realizowanych świadczeń zarówno w wymiarze klinicznym przy użyciu ekspertów NFZ, jak i w wymiarze obsługi poprzez opis własnych doświadczeń. Pacjent będzie mógł ocenić warunki, w których przebywał, zaznaczyć czy był traktowany z szacunkiem i czy był odpowiednio informowany o przebiegu leczenia. Na podstawie tych ocen podmioty dobrze oceniane będą mogły liczyć na lepszą wycenę usług przez NFZ. 

PiS chce też zwiększyć udział pacjentów i organizacji pacjenckich w podejmowaniu decyzji o planowanych zmianach dotyczących zdrowia. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Adrian Dąbek
Adrian Dąbek

W mediach od początku wieku. Pisał na różne tematy (od sportu po film), ale od kilku lat zajmuje się tym najważniejszym, czyli zdrowiem. Lubi wszelkie liczby, pracować na podstawie weryfikowalnych danych, zwłaszcza dotyczących zjawisk chorobowych. W dziennik.pl od września 2023 roku. Zdobywca III (za rok 2021) i IV (za rok 2022) nagrody w konkursie "Dziennikarz Medyczny Roku" w kategorii Internet. Prywatnie lubi rzeczy na literę k – koty (ma cztery), kuchnię, kino, książki i kawę.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraChoruje nawet co trzeci dorosły. Ten cichy zabójca serca może nie dawać żadnych objawów »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj