Łapie cię przeziębienie lub grypa? Zamiast łykać witaminy i ziołowe suplementy diety, lepiej zacznij medytować - zalecają naukowcy z University of Wisconsin-Madison na łamach "Annals of Family Medicine".

Reklama

Ich badania, oraz wcześniejsze z innych ośrodków badawczych, dowiodły, że medytacja poprawia nastrój, zwalcza stres oraz zwiększa odporność.

W trwającym 8 tygodni eksperymencie wzięło udział 149 wolontariuszy, których podzielono na trzy grupy. Członkowie pierwszej z nich medytowali, skupiając się na sprawach teraźniejszych; drugiej - spacerowali na świeżym powietrzy; trzeciej - nie robili nic.


Następnie badacze przeanalizowali stan zdrowia oraz ewentualne choroby, na jakie cierpieli wszyscy uczestnicy badania w okresie od września do maja, czyli w sezonie grypowym.


Okazało się, że osoby, które medytowały miały 76 proc. mniejszą liczbę dni nieobecności w pracy z powodu choroby. Medytacja nie tylko chroniła przed zachorowaniem, ale w przypadku wystąpienia infekcji dróg oddechowych łagodziła objawy.

Zdrowie dziennik.pl: polub i bądź na bieżąco >>>