Prof. Lidia Brydak podkreśliła, że nie do oszacowania są skutki wielonarządowych powikłań pogrypowych, które należy rozpatrywać w aspekcie zdrowotnym oraz ekonomicznym. Zwróciła ponadto uwagę, że w niektórych przypadkach choroba ta może nawet zagrażać życiu, a wtedy pojawia się także wymiar tragedii ludzkich z powodu zgonu osoby bliskiej.
- mówiła. - - dodała.
Wyjaśniła, że szczyt zachorowań na grypę zwykle przypada między styczniem a marcem, więc osoby, które jeszcze nie zaszczepiły się przeciwko grypie, powinny zrobić to jak najszybciej.
- zaznaczyła. Według prof. Brydak .
- dodała.
Podkreśliła, że obecnie, w ostatnich dniach nie można mówić o istotnym wzroście zachorowań na grypę. - - oceniła i dodała, że nawet pracownicy służby zdrowia nie zawsze trafnie stawiają diagnozę.
Prof. Brydak zwróciła uwagę, że .
Według danych Głównego Inspektoratu Sanitarnego, w drugim tygodniu grudnia odnotowano 62 tys. zachorowań i podejrzeń zachorowań na grypę - w porównaniu do ok. 32 tys. w analogicznym okresie ubiegłego roku. Jak powiedział rzecznik GIS Jan Bondar, znaczna część zgłoszonych przypadków to nie grypa, a zakażenia wirusami grypopochodnymi.
Lekarze zalecają, by osoby z objawami grypy pozostały w domach i nie przychodziły do pracy, gdyż może to przyczynić się do zaostrzenia przebiegu choroby. Jeśli u domowników wystąpią objawy grypopodobne, należy skontaktować się z lekarzem rodzinnym.
GIS przypomina, że w czasie nasilenia zachorować na grypę należy często myć ręce mydłem pod bieżącą wodą, unikać pocałunków, podawania dłoni, a także regularnie zmieniać bieliznę, wietrzyć mieszkania oraz przebywać na świeżym powietrzu. Konieczne jest również systematyczne wietrzenie pościeli. Kichać i kasłać należy w jednorazowe chusteczki. Ważne jest też unikanie dotykania błon śluzowych ust, oczu i nosa, zachowanie odległości (1-2 metry) od innych osób podczas kichania i kasłania, a po kasłaniu lub kichaniu - mycie rąk.
Grypa to ostra choroba zakaźna wywołana przez różne szczepy wirusa grypy. Przenoszenie zarazka odbywa się drogą kropelkową, w czasie kaszlu, kichania, rozmowy itp. Objawia się przede wszystkim katarem, zapaleniem gardła, bólami głowy i mięśni oraz wysoką gorączką.
Choroba może prowadzić do poważnych powikłań, a nawet zagrażać życiu, zwłaszcza w przypadku osób z grup ryzyka. Zalicza się do nich osoby starsze, po 65. roku życia, przewlekle chorych, np. z chorobami układu oddechowego, krążenia czy cukrzycą, osoby po przeszczepach, zakażone wirusem HIV oraz dzieci poniżej drugiego roku życia i kobiety w ciąży.