W prawidłowo przebiegającej ciąży lekarze zezwalają kobiecie na picie dwóch słabych kaw dziennie. Według wcześniejszych badań mała dawka kofeiny nie szkodzi dziecku. Co się jednak dzieje, gdy przyszła mama jest miłośniczką kawy i nie żałuje sobie kilku filiżanek mocnego napoju?

Reklama

Kobietom w ciąży, które lubią pić kawę, przyjrzeli się naukowcy. W sumie przeanalizowali dane prawie 60 tysięcy mieszkanek Norwegii, które zostały mamami w ciągu ostatnich 10 lat. Badacze interesowali się tym, ile kaw oraz herbat wypijają ciężarne oraz jaką ilość czekolady spożywają.

Okazało się, o czym poinformowali na łamach "BMC Medicine", że kobiety, które piją więcej niż dwie filiżanki kawy dziennie (czyli przekraczają dzienną dawkę 200 mg kofeiny), rodzą dzieci z niską wagą.

Według dr Vereny Sengpiel z Sahlgrenska University Hospital w Szwecji, kofeina zawarta w kawie może spowalniać przepływ substancji odżywczych przez łożysko do płodu. Poza tym może zaburzać i hamować działanie substancji, które sygnalizują początek porodu i w efekcie dzieci pozostają w brzuchu mamy średnio osiem godzin dłużej niż maluchy mam niepijących kawy.

Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>