Dziennik Gazeta Prawana logo

Co robić, gdy po 2 stycznia gabinet lekarski zamknięty? Minister radzi

30 grudnia 2014, 13:04
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Otyły mężczyzna u lekarza
Otyły mężczyzna u lekarza/Shutterstock
Od 2 stycznia część gabinetów lekarzy rodzinnych będzie zamknięta. Co mają zrobić chorzy, gdzie szukać pomocy. Minister zdrowia, do którego należy zapewnienie bezpieczeństwa pacjentom radzi, aby szukać otwartych gabinetów i zgłaszać się do szpitali.

Zapowiedział też wprowadzenie awaryjnego planu B. Zakłada on, że jeżeli gabinety zostaną zamknięte, chorych będą przyjmować szpitalne oddziały ratunkowe i izby przyjęć. NFZ zapłaci za taką wizytę 45 zł. Poradę będzie można uzyskać również w nocnej i świątecznej pomocy lekarskiej. Minister Arłukowicz przypomniał, że każdy może 3 razy zmienić lekarza rodzinnego w ciągu roku.

Doktor Marek Twardowski zapowiedział, że lekarze z Porozumienia Zielonogórskiego nie będą przyjmować również pacjentów prywatnie.

Minister Arłukowicz mówił wczoraj, że prawie 70 procent lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej podpisało kontrakty na przyszły rok. Natomiast według Porozumienia Zielonogórskiego, ponad 40 procent lekarzy zamknie swoje gabinety od 2 stycznia. W niektórych województwach ponad 90 procent jest zrzeszonych w Porozumieniu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj