Dziennik Gazeta Prawana logo

Porozumienie Zielonogórskie bije w Arłukowicza: Mija się z prawdą

30 grudnia 2014, 13:07
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jacek Krajewski i Marek Twardowski z Porozumienia Zielonogórskiego
Porozumienie Zielonogórskie bije w Arłukowicza: Mija się z prawdą/PAP
Lekarze zrzeszeni w Porozumieniu Zielonogórskim tłumaczą, dlaczego nie chcą podpisywać kontraktów. Główny ich argument to zbyt małe pieniądze na badania pacjentów. Ich zdaniem, to efekt między innym wprowadzanego od roku pakietu onkologicznego, który, według Ministerstwa Zdrowia, ma pomóc chorym na raka.

Wczoraj fiaskiem zakończyły się rozmowy lekarzy rodzinnych zrzeszonych w organizacji z resortem zdrowia. Oznacza to, że od 2 stycznia część gabinetów lekarskich będzie zamknięta. Już po zerwaniu rozmów na konferencji prasowej Bartosz Arłukowicz mówił, że przedstawiciele Porozumienia Zielonogórskiego przedstawili nowe, nierealne żądania, domagając się między innymi zwiększenia finansowania lekarzy rodzinnych o 2 miliardy złotych. CZYTAJ WIĘCEJ>>>

Szef Porozumienia Zielonogórskiego Jacek Krajewski zarzucił na konferencji prasowej ministrowi zdrowia kłamstwo i manipulowanie opinią publiczną. - mówił Krajewski. Tłumaczył, że rozmawiano nie o pieniądzach, ale o sposobie finansowania pacjenta.

Szef Porozumienia Zielonogórskiego uznał, że pakiety: kolejkowy i onkologiczny zostały przygotowane chaotycznie. Jego zdaniem reforma nie poprawi sytuacji chorych, ale przeciwnie. Jak powiedział, .

Zdaniem doktora Marka Twardowskiego, dyrektora gorzowskiego szpitala, który również brał udział w negocjacjach, minister Bartosz Arłukowicz od początku zakładał, że nie dojdzie do jakiegokolwiek porozumienia.

Twardowski również podkreślił, że pieniądze, których domagają się lekarze, mają być przeznaczone nie dla nich, a na leczenie pacjenta. Zarzucił ministrowi ignorancję, kłamstwo i złą wolę. Jego zdaniem, reforma mająca zlikwidować kolejki polega na tym, że utrudnia się pacjentom dostęp do lekarzy.

Minister zdrowia poinformował wczoraj, że prawie 70 procent lekarzy rodzinnych podpisało umowy na przyszły rok. Według Porozumienia Zielonogórskiego, ponad 40 procent lekarzy zamknie swoje gabinety od 2 stycznia, a w niektórych województwach ponad 90 procent jest zrzeszonych w Porozumieniu.

CZYTAJ TAKŻE: NEWS dziennik.pl: Część przychodni zamknięta od Nowego Roku>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj