Problemy z zębami to nie koniec kłopotów. Według badań przeprowadzonych na Uniwersytecie w Helsinkach, kobiety, u których stwierdzono obecność bakterii Porphyromonas gingivalis odpowiedzialnej za choroby przyzębia miały trzykrotnie mniejsze szanse na zajście w ciążę niż te ze zdrowymi dziąsłami. Amerykańscy naukowcy dorzucają do tego jeszcze jedno ostrzeżenie. Z ich badań wynika bowiem, że u osób z cierpiących na choroby przyzębia wzrasta ryzyko zapadnięcia na demencję starczą. Długotrwałe stany zapalne w ustach mogą w konsekwencji doprowadzić do uszkodzeń w mózgu, dlatego zdaniem ekspertów regularne czyszczenie zębów z płytki nazębnej powinno być zalecane w profilaktyce demencji.

Reklama

Uczeni stwierdzili również, że mężczyźni z chorobą przyzębia mieli o 30 procent zwiększone ryzyko zachorowania na białaczkę, o 36 procent na raka płuca, na nowotwór nerki o o 49 procent i aż o 54 procent na raka trzustki. Wiadomo również, że nieleczone choroby dziąseł prowadzą do zapalenia stawów, płuc i chorób sercowo-naczyniowych.

Obowiązkowo – nić dentystyczna!

Codzienne używanie nici dentystycznej to jedna z głównych metod walki z chorobami przyzębia i błony śluzowej. Dlaczego?

Wszystkiemu winne są bakterie znajdujące się w płytce nazębnej, która wraz z resztkami jedzenia zalega w przestrzeniach międzyzębowych i z czasem przekształca się w kamień nazębny – wyjaśnia dr Monika Stachowicz z Centrum Leczenia i Profilaktyki Paradontozy Periodent w Warszawie. – Szkodliwe drobnoustroje tylko czekają na odpowiedni moment, aby zaatakować tkanki, odsłaniając korzenie zębów, tworzyć kieszonki zębowe i niszczyć wiązadła mocujące ząb w zębodole – dodaje specjalistka.

Nitka dentystyczna dociera do trudno dostępnych miejsc, usuwając z nich resztki jedzenia i nie dopuszczając do namnażania się bakterii. Pomocne mogą też okazać się domowe irygatory i szczoteczki interdentalne, służące do czyszczenia większych szczelin.

Reklama

Szczotkowanie – 2 minuty 2 razy dziennie

1/3 dorosłych Polaków myje zęby w nieprawidłowy sposób. Wciąż nie brakuje osób, które nie szczotkują zębów co najmniej 2 razy dziennie, przez 2 minuty. Inni za to używają zbyt twardych szczoteczek, co prowadzi do odsłonięcia szyjek zębowych, uszkodzeń dziąseł lub ich nadwrażliwości. Osoby, które wykonują te czynności za mocno, mogą wybrać szczoteczkę elektryczną lub soniczną z sygnalizacją siły nacisku.

Zasada jest taka: szczoteczka powinna dotykać zębów pod kątem 45 stopni. Ruchy wymiatające wykonujemy z góry na dół, przy szczęce górnej lub z dołu do góry przy zębach dolnych. Mycie zębów powinniśmy zaczynać zawsze w innym miejscu, a zakończyć wyszorowaniem języka.

Szczoteczkę należy bezwzględnie wymieniać co kilka tygodni. W aptece można kupić specjalne tabletki, które barwią pozostałą płytkę nazębną. Po rozgryzieniu ich, przekonasz się na własne oczy, czy prawidłowo umyłeś swoje zęby.

Wypłucz porządnie

Nasze babcie zalecały płukanie gardła wodą z solą przy chrypce i innych dolegliwościach, jednak ta prosta czynność pomoże też dziąsłom. Łagodzi stany zapalne, pomaga zmniejszyć ból i zabija bakterie.

Do szklanki wody dodaj 1/2 łyżeczki soli i płucz 2 razy dziennie. Energiczne płukanie jamy ustnej ma działanie antyseptyczne i pomaga pozbyć się bakterii znajdujących się tam, gdzie nie dociera nawet nić dentystyczna. Czynność ta powinna stać się naszym trzecim (po szczotkowaniu i nitkowaniu) nawykiem w walce z chorobami przyzębia. Dentysta może zalecić profesjonalne płukanki, na przykład z chlorheksydyną stosowane w leczeniu paradontozy.

Zapytaj swojego dentystę, jaki rodzaj płynu do płukania ust i pasty do zębów będzie dla ciebie najodpowiedniejszy.

Masaż dla dziąseł

Masowanie dziąseł poprawia krążenie krwi i wzmacnia je. Wystarczy zanurzyć palec w olejku z mięty pieprzowej i wykonując koliste ruchy, masować dziąsła na zewnątrz, do wewnątrz, na górnej i dolnej szczęce. Rób tak codziennie, ale pamiętaj o umyciu rąk przed i po masażu.

Rzuć palenie, ogranicz alkohol

Albo używki, albo zdrowe dziąsła – tu nie ma kompromisów. Dym papierosowy ma mnóstwo szkodliwych substancji. Utrudniają one regenerację tkanek, zaburzają procesy syntezy kolagenu przez zmniejszenie ilości witaminy C, a także powodują suchość w ustach, co z kolei prowadzi do rozwoju bakterii. Efekt? Stany zapalne dziąseł i paradontoza. Ale dotyczy to również tak zwanych e-papierosów. Badania naukowe przeprowadzone w Columbia University School of Dental Medicine wykazały, że palenie marihuany ma także niekorzystny wpływ na stan dziąseł. W obu przypadkach stwierdzono występowanie ostrych i przewlekłych chorób przyzębia. Nie tylko papierosy szkodzą dziąsłom, ale też alkohol. Wysusza śluzówkę, a ta jest bardziej podatna na rozwój szkodliwych drobnoustrojów.

Zdrowsza dieta

Statystycznie rzecz biorąc najzdrowsze dziąsła miałby Japończyk, abstynent z lekką nadwagą. Z czego to wynika? Po pierwsze – soja. Ta ulubienica wegetarian zawiera fitoestrogeny, które chronią dziąsła przed stanami zapalnymi. Po drugie – badania pokazały, że osoby z lekką nadwagą mają mniejszą szansę na utratę zębów w skutek paradontozy niż osoby z wagą w normie i niedowagą. Po trzecie – alkohol naprawdę szkodzi tkankom jamy ustnej.

Periodontolog na ratunek

Pierwsze objawy chorób dziąseł mogą być niedostrzegalne, dziąsła nie muszą nawet krwawić, ale mogą boleć i być opuchnięte. Wizyta kontrolna u dentysty dwa razy w roku to nie przesada, a konieczność. Na wizycie stomatolog nie sprawdza tylko czy bolą zęby i czy nie ma próchnicy lecz przegląda tkanki przyzębia w poszukiwaniu zmian zapalnych.

Wczesne stadia chorób dziąseł leczy się metodami zachowawczymi – zabiegiem higieny profesjonalnej. Polega on na dokładnym usuwaniu złogów, kamienia i płytki nazębnej oraz polerowaniu powierzchni zębów. To skaling i piaskowanie. W poważniejszych przypadkach wykorzystuje się nowoczesne technologie np. system Vector, który umożliwia mikroinwazyjne oczyszczenie głębokich kieszonek przyzębia bez konieczności interwencji chirurgicznej. Ta jest nieunikniona w zaawansowanym stadium choroby – paradontozie – tłumaczy dr Stachowicz.

Po czym rozpoznasz chorobę dziąseł?
– Zmieniły barwę z jasnoróżowej na bardziej czerwoną
– Pojawienie się odstępów między zębami (szpar)
– Są opuchnięte, bolą, krwawią lub swędzą
– Linia dziąseł jest niżej niż wcześniej (odsłoniły się szyjki zębowe)
– Zęby zaczynają się chwiać
– Nieświeży oddech