Jeśli zaciśniesz prawą pięść, utrwalisz wspomnienia, lewą - przywołasz je w późniejszym czasie - twierdzą amerykańscy psycholodzy.

Reklama

W badaniach wzięło udział 50 dorosłych osób, które podzielono na pięć grup. Uczestnicy mieli zapamiętać, a następnie przypomnieć sobie słowa z listy zawierającej 72 wyrazy.

Pierwsza grupa zaciskała prawą pięść przez około 90 sekund przed rozpoczęciem procesu zapamiętywania, a następnie przed przywołaniem zapamiętanych słów. Druga grupa robiła to samo z lewą pięścią, a dwie pozostałe zaciskały jedną pięść przed zapamiętywaniem, a drugą przed przypominaniem sobie wyrazów. Rezultaty porównywano z grupą kontrolną, która nie wykonywała żadnego z tych ruchów.

Grupa, która najpierw zaciskała prawą pięść, a później lewą radziła sobie znacznie lepiej niż grupy zaciskające pięści w innej sekwencji i nieco lepiej niż grupa kontrolna.

Wcześniejsze badania wykazały, że zaciskanie prawej pięści aktywuje lewą półkulę mózgu, podczas gdy zaciskanie lewej aktywuje prawą półkulę. W procesie zapamiętywania uczestniczą obie półkule - lewa koduje wspomnienia, a prawa odpowiada za ich wydobycie.

- Nasze badania sugerują, że niektóre proste czynności motoryczne, wpływając tymczasowo na pracę mózgu, mogą poprawić pamięć. Przyszłe analizy pomogą ustalić, czy zaciskanie pięści może wpływać korzystnie także na pamięć werbalną i przestrzenną - komentuje Ruth Propper z Montclair State University w stanie New Jersey (USA).

Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>