Dziennik Gazeta Prawana logo

Małżeństwo stwarza "znaczne ryzyko" dla zdrowia mężczyzny. Chodzi o "tłuszcz szczęścia"

28 lutego 2024, 16:52
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Małżeństwo
Małżeństwo stwarza "znaczne ryzyko" dla zdrowia mężczyzny. Chodzi o "tłuszcz szczęścia"/Unsplash
Chińskie badania wykazało, że małżeństwo zwiększa ryzyko otyłości i nadwagi wśród panów. To efekt m.in. mniejszej aktywności fizycznej i spożywania większych ilości jedzenie. Autorka badania określa te dodatkowe kilogramy jako "tłuszcz szczęścia".

Małżeństwo prowadzi do... otyłości u mężczyzn

Badanie przeprowadzone przez chińskich naukowców wykazało, że małżeństwo zwiększa ryzyko wystąpienia nadwagi i otyłości wśród mężczyzn, a więc stwarza "znaczne ryzyko" dla ich zdrowia. Badacze z Chińskiej Akademii Nauk Społecznych (Chinese Academy of Social Sciences), najważniejszej instytucji naukowej w Chinach, wykorzystali dane z China Health and Nutrition Survey z lat 1989–2015 dotyczące osób w wieku 18-45 lat. Wyniki zostały opublikowane w kwietniowym wydaniu czasopisma "Economics & Human Biology".

Okazało się, że po ślubie o 5,2 proc. rośnie częstość występowania nadwagi u mężczyzn. W przypadku otyłości ten wzrost wynosi 2,5 proc. Co ciekawe, takie zjawisko nie występuje wśród kobiet.

Badanie wykazało, że żonaci mężczyźni tyją najbardziej w ciągu pierwszych pięciu lat małżeństwa. 

"Tłuszcz szczęścia"

 - Zjawisko to, powszechnie określane jako "tłuszcz szczęścia", zostało wcześniej potwierdzone licznymi badaniami kohortowymi prowadzonymi w rozwiniętych krajach zachodnich. Po ślubie mężczyźni często ćwiczą mniej i jedzą więcej, co prowadzi do wyższego BMI - wyjaśnia Shiwen Quan z Chińskiej Akademii Nauk Społecznych, jedna z autorek badania.

 - Mężczyźni wraz z wiekiem są coraz bardziej narażeni na znaczne ryzyko otyłości, dlatego ważne, aby po ślubie "nie odpuszczali", tylko utrzymywali zdrowe nawyki żywieniowe i regularnie ćwiczyli - dodała.

Podkreśla, że choć jej badania dotyczą Chińczyków, to zjawisko występuje na całym świecie. Bardzo wiele badań potwierdziło "znaczną dodatnią korelację między małżeństwem a BMI". Co więcej, badania te wskazywały też, że im większe zadowolenie małżonka ze swojego związku, tym większe prawdopodobieństwo nadwagi i otyłości.

Chińska badaczka zwraca jednocześnie uwagę, że między Wschodem a Zachodem istnieją różnice kulturowe w normach estetycznych i małżeńskich. W tradycji chińskiej bycie pulchnym, a nawet otyłym, jest często uważane za oznakę dobrobytu i dobrego samopoczucia, a nie problem zdrowotny. Dodatkowo, standardy wyboru partnera, cele małżeństwa, zwyczaje ceremonii zaślubin, a także podział obowiązków domowych po ślubie znacznie różnią się od tych panujących w społeczeństwach zachodnich.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj