Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowy podwariant koronawirusa coraz powszechniejszy. Dwa zaskakujące objawy

3 stycznia 2024, 12:27
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Sen o spadaniu. Co oznacza?
Nowy podwariant koronawirusa coraz powszechniejszy. Dwa zaskakujące objawy/pexels.com
Nowy podwariant koronawirusa, oznaczony symbolem JN.1, jest coraz powszechniejszy na świecie. Osoby zakażone mówią o dwóch objawach, które od dłuższego czasu nie były zgłaszane przez chorych.

Nowy podwariant coraz powszechniejszy

Od dwóch lat mamy do czynienia z jednym wariantem koronawirusa. To Omikron. Co jakiś czas pojawiają się jego kolejne podwarianty. Przez długi czas dominował Kraken oznaczony oficjalnie symbolem XBB.1.5. Potem coraz częściej mówiło się o  Erisie (EG.5) i Piroli (BA.2.86). Teraz służby medyczne ze Stanów Zjednoczonych i państw Zachodniej Europy raportują o rosnącej liczbie zachorowań wywołanych podawariantem JN.1. Nie został jeszcze "ochrzczony" w mediach, jest "potomkiem" szczepu BA.2.86. 

W USA po raz pierwszy został zidentyfikowany we wrześniu, w grudniu odpowiadał już za połowę zakażeń. Coraz powszechniejszy jest też w Wielkiej Brytanii, Portugalii, Hiszpanii i Islandii. Został wpisany przez Światową Organizację Zdrowia na listę "wariantów wartych zainteresowania" (Variants of Interest — VOI), najwyższą obecnie kategorię groźności.

JN.1 nie powoduje cięższego przebiegu choroby, ale zauważona w nim mutacja pozwala mu lepiej omijać naszą odporność na koronawirusa i szybciej się przenosić. - Rozwija się szybciej niż jakikolwiek inny podwariant widziany w ostatnich ośmiu miesiącach – pisała w grudniu na Twitterze dr Meaghan Kall, epidemiolog z UKHSA.

Dwa nowe objawy

Najnowszy podwariant wzbudza zainteresowanie służb medycznych również z powodu dwóch objawów, od dłuższego czasu obserwowanych dość rzadko. Osoby zainfekowane JN.1 znacznie częściej teraz mówią o problemach ze snem i stanach lękowych.

Te dolegliwości występują obok typowych dla większości ostatnich podwariantów koronawirusa. Jak podaje brytyjska agencja Office for National Statistics, to przede wszystkim katar, kaszel, ból głowy, ból gardła, osłabienie i ból mięśni.

Prof. Thomas Russo, kierownik katedry chorób zakaźnych na Uniwersytecie w Buffalo w Nowym Jorku w rozmowie z serwisem Prevention przestrzega przed lekceważeniem nowego podwariantu. - Badania wykazały, że rodzic JN.1, czyli BA.2.86 szybciej się przenosi niż inne obecne podwarianty. A ponieważ JN.1 jest pochodną BA.2.86, to istnieje obawa, że może być jeszcze bardziej przenośny - powiedział.

Polecił jednocześnie, aby wszyscy, którzy się jego obawiają, powinni się zaszczepić najnowszą wersją szczepionki. 
- Zaktualizowana szczepionka jest bliższa JN.1 niż stara szczepionka. Więc nawet jeśli zobaczymy więcej przypadków JN.1, to ta nowa szczepionka powinna chronić przed ciężkim przebiegiem choroby - zaznaczył.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Adrian Dąbek
Adrian Dąbek

W mediach od początku wieku. Pisał na różne tematy (od sportu po film), ale od kilku lat zajmuje się tym najważniejszym, czyli zdrowiem. Lubi wszelkie liczby, pracować na podstawie weryfikowalnych danych, zwłaszcza dotyczących zjawisk chorobowych. W dziennik.pl od września 2023 roku. Zdobywca III (za rok 2021) i IV (za rok 2022) nagrody w konkursie "Dziennikarz Medyczny Roku" w kategorii Internet. Prywatnie lubi rzeczy na literę k – koty (ma cztery), kuchnię, kino, książki i kawę.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraChoruje nawet co trzeci dorosły. Ten cichy zabójca serca może nie dawać żadnych objawów »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj