Słodko zaczynaj dzień. Jeśli chcesz schudnąć
Ciążą ci nadliczbowe kilogramy? Wypróbuj najnowszą - i bardzo przyjemną - metodę odchudzania. Zamiast dietetycznego śniadania, zjedz czekoladowe ciastko. Uczeni przekonują, że to działa. Sprawdź!
- Kocie ruchy mimo wieku. To zasługa zielonej herbaty
- Ta dieta chroni przed parkinsonem
- Życie kończy się w wieku... 45 lat?
- Rybą w alzheimera
- Suplementy diety mogą zabić
- Ziemniaki obniżają ciśnienie
- Przez tę dietę szybciej się zestarzejesz
- Polacy żyją coraz dłużej
- Jak dożyć setki?
- Uważaj, płatki śniadaniowe uzależniają!
- Odchudzanie pigułkami. Czy to w ogóle działa?
- Śpisz krótko? Nie dziw się, że tyjesz!
- Chcesz się wreszcie odchudzić? Jedz czekoladę!
- Na pewno smaczna, ale czy zdrowa? Eksperci obalają mity dotyczące czekolady
- Czekolada daje szczęście
- Łap za odkurzacz. Ryzyko choroby mózgu spadnie o 80 proc.
- Matura bez bólu >>
- Art. sponsorowany >> Jak sobie radzić po usunięciu piersi?
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-17

temp. min 0°C max. 15°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Specjaliści sugerują, że najlepszą porą dnia na zajadanie się słodyczami jest poranek. To wtedy metabolizm jest najszybszy, poza tym mamy jeszcze cały dzień na spalenie sporej dawki słodkich kalorii.
Dodatkowo spożywanie ciasteczek albo czekolady na śniadanie w połączeniu z węglowodanami i proteinami, pozwala uchronić łasuchy przed chęcią sięgnięcia po słodycze w dalszej części dnia.
Te tezy naukowcy poparli klinicznymi badaniami na 193 otyłych osobach. Badani zostali podzieleni na dwie grupy, osoby z pierwszej grupy spożywały dietetyczne śniadanie, którego kaloryczność wynosiła 300 kcal, druga grupa na śniadanie raczyła się m.in. czekoladowymi ciastami o wartości energetycznej 600 kalorii.
Po 16 tygodniach eksperymentu osoby z obu grup schudły średnio 15 kilogramów. Jednak ostateczne wyniki eksperymentu, który w sumie trwał 32 tygodnie były zaskoczeniem dla wszystkich. Osoby z pierwszej grupy, które spożywały niskowęglowodanowe śniadania przytyły średnio 10 kilogramów. Z kolei osoby spożywające na śniadanie słodycze straciły kolejne sześć kilogramów.
Profesor Daniela Jakubowicz z Uniwersytetu w Tel Awiwie sugeruje, że osoby, które podczas śniadania zjadały coś słodkiego były bardziej usatysfakcjonowane dietą, nie musiały rezygnować z ulubionych produktów. Nie musiały również oszukiwać i w tajemnicy sięgać po łakocie, co mogło przydarzać się badanym z pierwszej grupy.
Grupa osób, które spożywały bardziej obfite śniadania, zawierające również słodycze, mogły zaspokoić swoje zachcianki. Dzięki czemu unikały sięgania po słodycze w ciągu dnia - wyjaśnia autorka badań.
Profesor wyjaśnia również, że śniadanie dostarcza energii do wykonywania codziennych zadań, pobudza metabolizm, a także skutecznie reguluje grelinę, hormon znany jako hormon głodu, który jest odpowiedzialny za regulację apetytu. Choć poziom greliny wzrasta przed każdym posiłkiem, najskuteczniej jest tłumiony w porze śniadania.




















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!