Naukowcy twierdzą, że zaburzenia snu i jego niewystarczająca ilość może powodować zwiększony apetyt. Najnowsze badania pokazały, że pozbawione snu osoby, spożywały więcej kalorii niż te, które odespały wystarczającą ilość czasu.

Reklama

Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>

Zespół badaczy z kliniki Mayo w Rochester, Minnesota, przebadał nawyki kobiet i mężczyzn związanych ze snem i jedzeniem. Z obserwacji wynika, że ci, którzy spali krócej, spożywali średnio o 549 kalorii więcej niż ci, którzy mieli spokojny sen.

Badani stwierdzili również, że choć osoby pozbawione snu były czujne i aktywne dłużej, nie spalały większej ilości kalorii.

Z ostatnich raportów wynika, że 28 proc. dorosłych śpi krócej niż sześć godzin dziennie. Jak zauważa badacz Andrew D. Calvin problem stale narasta. Przyczyną związaną ze złą jakością snu albo jego zupełnym brakiem może być stres i styl życia.