Dziennik Gazeta Prawana logo

Te kremy rzeczywiście odmładzają. Ale tylko te!

7 marca 2013, 22:45
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
krem
Matrixyl to peptyd otrzymywany biotechnologicznie, który stymuluje skórę do produkcji kolagenu/Shutterstock
Kremy przeciwzmarszczkowe to nie placebo - przekonują eksperci. Badacze podkreślają, że kosmetyki przeznaczone do walki z czasem faktycznie dają efekty, ale pod jednym warunkiem: w ich składzie znajdzie się peptyd - Matrixyl.

Matrixyl to peptyd otrzymywany biotechnologicznie, który wnika w skórę i docierając do fibroblastów stymuluje je do produkcji kolagenu. Dzięki temu zmarszczki ulegają spłyceniu i zmniejszeniu, a drobne linie wygładzają się. Nie jest to hasło reklamowe, a fakt potwierdzony przez naukowców.

W swoich badaniach chemik Ian Hamley, zauważył, że działanie tego peptydu, zastosowanego w produktach kosmetycznych w odpowiedniej ilości praktycznie podwoiło produkcję kolagenu, tak cennego dla młodzieńczego wyglądu skóry.

- - przyznał badacz.

Cieszy również fakt, że Matrixyl można znaleźć w produktach dostępnych w rozsądnej cenie jak np. cała seria Olay Regenerist czy w kosmetykach St Ives.

Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP Life
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj