Od kondycji psychicznej, zależy także nasze zdrowie - informują naukowcy z Harvard School of Public Healthust. Ich zdaniem optymizm, pogoda ducha i życiowa satysfakcja mogą zmniejszyć ryzyko zawałów serca i udarów mózgu aż o 50 procent.

Reklama

Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>

Okazuje się, że życiowy optymizm zmniejsza ryzyko chorób sercowo-naczyniowych. Naukowcy z Harvardu na podstawie ponad 200 badań dotyczących zależności ciała od stanu umysłu wnioskują, że dobra kondycja psychiczna może również spowalniać postępy choroby.

Zauważyliśmy, że u osób z najbardziej optymistycznym usposobieniem, czynniki ryzyka sercowo-naczyniowego występowały znacznie rzadziej niż i u rówieśników wykazujących mniej optymistyczne podejście do życia. Prawdopodobieństwo chorób serca i udarów mózgu było mniejsze nawet o 50 proc. - mówi Julia Boehm główny autor badań przeprowadzonych przez HSPH.

Osoby pozytywne, radosne, akceptujące siebie i swoje życie są także bardziej świadome tego, jak dbać o swoje zdrowie. Częściej ćwiczą, chętniej stosują zrównoważoną dietę i zapewniają swojemu organizmowi wystarczającą ilość snu.

To sugeruje, że przy leczeniu chorób sercowo-naczyniowych należałoby kłaść również nacisk na wzmocnienie psychiki pacjenta. Wyeliminowanie pesymizmu i podniesienie satysfakcji życiowej może istotnie wspomóc proces leczenia - podsumowuje współpracująca przy badaniach Laura Kuzbansky.

Reklama