"I-wagę", czyli inteligentną wagę, opracowali uczeni z Katedry Inżynierii Biomedycznej Politechniki Gdańskiej. Urządzenie ma pomóc np. lekarzom nadzorować pacjentów z problemami krążeniowymi przebywających w domu.
- wyjaśnił PAP kierownik projektu prof. Jerzy Wtorek.
Dzieje się tak dlatego, że dosyć duża zmiana tej masy w ciągu dnia - np. koło 1 kg - może świadczyć o niewydolności mięśnia sercowego. Masa ciała wtedy rośnie, bo w ciele człowieka gromadzi się płyn.
Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>
Takie osoby powinny również regularnie mierzyć tętno i ciśnienie, by szybko zwrócić się do lekarza, gdy będzie się działo coś niepokojącego. - wyjaśnił prof. Jerzy Wtorek.
W związku z tym waga nie tylko wskazuje masę ciała, ale może pokazać też, jak jest ono zbudowane. - opisał prof. Wtorek.
W przypadku pacjentów kardiologicznych ta funkcja jest szczególnie istotna, bo mogą zaobserwować, że nagły wzrost masy ciała wynika ze zwiększenia się ilości wody. - powiedział rozmówca PAP.
Podkreślił, że takie wagi są już jednak dostępne na rynku. To, co gdański wynalazek rzeczywiście odróżnia od innych, to możliwość pomiaru, oprócz wyżej wymienionych wielkości, EKG i wysycenia krwi tlenem (Sa02). - opisał kierownik projektu.
- zapowiedział uczony.
Waga wygląda tak samo, jak typowa waga łazienkowa. Uczeni dołączyli do niej dwie rączki przymocowane za pomocą kabli. Chwytając je można będzie zmierzyć EKG. Natomiast by określić nasycenie krwi tlenem wystarczy, że pacjent położy duży palec u nogi na wbudowanym w wagę czujniku.
Cały pomiar trwa około trzydziestu sekund, a wartości poszczególnych parametrów są prezentowane na klasycznym wyświetlaczu. Wyniki pomiarów oraz przebiegi sześciu odprowadzeń EKG są bezprzewodowo wysyłane do komputera (stacji monitorującej) i tam gromadzone oraz analizowane. Taka baza wyników danego pacjenta będzie dostępna przez internet dla lekarza lub opiekuna, który będzie mógł uzyskiwane wyniki analizować.
- wyjaśnił rozmówca PAP.
Teraz autorzy wynalazku chcą go udoskonalić tak, by zminimalizować lub całkowicie wyeliminować błędy przy określaniu stanu pacjenta. - zaznaczył prof. Wtorek.
W jaki sposób system będzie weryfikował czy pacjent, u którego wykryto anomalię rzeczywiście ma np. stan przedzawałowy? - wyjaśnił uczony.
Waga jest już opatentowana, teraz naukowcy szukają producenta, który wprowadziłby ją na rynek. Uczeni za swoje osiągnięcie otrzymali m.in. Złoty Medal na największych w Polsce targach z branży medycznej - MTP Salmed 2012.