Płodny hormon AMH - podstawa profilaktyki płodności

Reklama

Każda dziewczynka, już na początku swojego życia, posiada określoną pulę komórek jajowych - zazwyczaj ok. 400 000. Ich zapas decyduje o potencjalne rozrodczym kobiety, a także determinuje wiek, w którym wkroczy ona w okres menopauzy. - Dzięki jednemu badaniu - poziomu hormonu AMH we krwi - możemy obecnie w prosty sposób ocenić tzw. rezerwę jajnikową i określić liczbę komórek jajowych pacjentki – mówi dr n. med. Sławomira Gruszczyńska z Kliniki INVICTA we Wrocławiu. - Jest to jeden z najefektywniejszych markerów żeńskiej płodności – dodaje. AMH produkowany jest przez komórki otaczające jajeczka, które znajdują się w pęcherzykach w jajniku. Badanie jest elementem profilaktyki płodności – wykonywane jako test przesiewowy pozwala zidentyfikować kobiety, u których występuje przedwczesne wygasanie funkcji jajników lub tzw. zespół policystycznych jajników. - W takiej sytuacji pacjentka może przyspieszyć decyzję o założeniu rodziny lub w odpowiednim momencie skorzystać z profesjonalnej pomocy medycznej - podkreśla specjalista z INVICTA.

Nie lekceważ „kobiecych spraw”

Regularne spotkania z lekarzem ginekologiem to pewien standard, o którym powinna pamiętać każda kobieta. Co kilka lat, a czasem częściej, należy wykonywać cytologię i badać piersi. Warto też zgłosić się na profilaktyczne badanie ginekologiczne i USG narządów rodnych. Jeśli pojawiają się niepokojące dolegliwości (np. upławy, bóle podbrzusza) mogące sugerować infekcję okolic intymnych, zawsze warto skonsultować się ze specjalistą. - Swoje pacjentki zachęcam także do samoobserwacji. Dotyczy to zwłaszcza regularności cykli miesiączkowych. Występujące zbyt rzadko lub częściej niż co 28-35 dni krwawienie z dróg rodnych to objaw, który powinien skłonić do rozmowy z lekarzem – zaznacza dr Gruszczyńska.

Sprawdź stan zdrowia

Kontrolnie warto wykonać badania w tym morfologii krwi, ogólne moczu, oznaczenie poziomu glukozy oraz grupy krwi. Umożliwią one ocenę ogólnego stanu zdrowia i ewentualne podjęcie działań, jeśli wynik wskaże na nieprawidłowości. Kobietom, które planują ciążę w nieodległej przyszłości kieruje się dodatkowo na badania hormonalne, w tym poziomu hormonów tarczycy oraz testy infekcyjne w kierunku toksoplazmozy, cytomegalii i różyczki. Lekarz może zalecić również badanie na obecność antygenu HBS, pozwalające stwierdzić ewentualne zakażenie wirusowym zapaleniem wątroby typu B oraz ocenę parametrów układu krzepnięcia.

Dieta i sport czynią cuda

O płodność pomoże zadbać odpowiednia dieta i utrzymanie prawidłowej masy ciała. U kobiet o zbyt niskim lub zbyt wysokim wskaźniku BMI, występować mogą zaburzenia hormonalne, a czasem choroby ogólnoustrojowe. To z kolei negatywnie wpływać będzie na możliwość poczęcia i urodzenia dziecka w przyszłości. - Wzorcowa dieta obojga przyszłych rodziców powinna obfitować w witaminy i minerały, być zrównoważona i urozmaicona. Należy ograniczyć spożycie wysokonasyconych tłuszczów zwierzęcych, soli i cukru, wprowadzając do jadłospisu większe ilości ryb morskich, nabiału, owoców i warzyw - mówi ginekolog. Eksperci podkreślają, że warto częściej sięgać po produkty bogate w błonnik i zadbać o nawodnienie organizmu. Partnerzy powinni też odstawić używki – rzucić palenie, ograniczyć spożywanie alkoholu i mocnej kawy. Pozytywnie na płodność wpływać będzie też aktywny tryb życia i regularne, choć umiarkowanie intensywne ćwiczenia. Kobietom polecane są w szczególności ćwiczenia mięśni brzucha, kręgosłupa i krocza, pływanie, spacery i jogging oraz jazda na rowerze.

- Podjęcie odpowiednich działań wpierających płodność jeszcze zanim zaczniemy myśleć o założeniu rodziny, pozwala uniknąć wielu problemów w przyszłości - podsumowuje dr Gruszczyńska z INVICTA.