Dziennik Gazeta Prawana logo

To koniec stomatologii na NFZ? Wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej alarmuje

stomatolog, dentysta, osoba niepełnosprawna, pfron, nfz
To koniec stomatologii na NFZ? Wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej alarmuje/ShutterStock
Wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej Paweł Barucha uważa, że w Polsce prawdopodobny jest stopniowy zanik publicznej stomatologii. Jego zdaniem przyczyną są ograniczenia finansowania NFZ i chaos decyzyjny. W efekcie dentyści coraz częściej rezygnują z funkcjonowania w systemie NFZ.

W rozmowie z Gazetą Lekarską Paweł Barucha mówił o zapaści finansowej publicznej stomatologii. Jego zdaniem system opieki finansowany przez NFZ, znalazł się w punkcie krytycznym. Do tego doszły kolejne ograniczenia finansowe, m.in. decyzja o obniżeniu o 40 proc. wypłat za tzw. nadwykonania. Wszystko to prowadzi do stopniowego zaniku publicznej opieki stomatologicznej w Polsce - uważa wiceprezes NRL.

Dentyści zaniepokojeni chaosem biurokratycznym

Jak powiedział, środowisko lekarzy dentystów zaniepokojone jest chaosem biurokratycznym. Argumentował, że na stronach NFZ pojawiają się niepodpisane oficjalnie ogłoszenia "wywracające procedury medyczne do góry nogami" i odmawiające płatności za świadczenia, które przez lata były bezproblemowo rozliczane.

Według Pawła Baruchy skutkiem cięć budżetowych i niedofinansowania kasy NFZ będzie drastyczne ograniczenie dostępności do bezpłatnego leczenia oraz znaczne wydłużenie kolejek. Jego zdaniem, w konsekwencji rażącego niedoszacowania procedur wielu lekarzy zacznie rezygnować z pracy w ramach kontraktów z NFZ i przeniesie się całkowicie do sektora prywatnego.

Zmarginalizowanie publicznej opieki zdrowotnej

Sektor prywatny nie przejmie na siebie zobowiązań za darmo. Po zmarginalizowaniu publicznej opieki zdrowotnej za chwilę okaże się, że pieniędzy potrzeba wielokrotnie więcej. Wtedy dopiero będziemy mówić o worku bez dna - uważa Paweł Barucha.

Zarzucił NFZ desperackie poszukiwanie oszczędności, bez patrzenia na realne potrzeby pacjentów. Przypomniał, że ostatnie kompleksowe kontraktowanie w stomatologii miało miejsce w 2017 r. i od tamtej pory wyceny nie przystają do realiów rynkowych oraz kosztów prowadzenia gabinetu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj