Masz zły nastrój, zjedz banana - zachęcają hiszpańscy dietetycy, autorzy opracowania dotyczącego dobrego humoru. Twierdzą, że aby go nie tracić wystarczy odpowiednio się odżywiać.

Reklama


Dzień należy zacząć od ząbka czosnku i banana, potem można zjeść garść suszonych owoców, a jeśli ktoś ma ochotę na kanapkę, to na poprawę humoru najlepszy jest chleb z pomidorem. Po obiedzie dobrze jest zjeść jabłko a na kolację - co najmniej raz w tygodniu - rybę. Podobno, humor najlepiej poprawiają sardynki. - Bardzo zmieniliśmy naszą dietę i nie zawsze nowe nawyki są dobre. Dlatego trzeba wiedzieć, czym je uzupełnić, aby zachować nie tylko zdrowie, ale też humor - informuje współautor opracowania.


Wszystkie wymienione w nim produkty zwiększają wydzielanie w mózgu neuroprzekaźników, czyli substancji przenoszących sygnały między neuronami. Dietetycy przestrzegają jednak, aby pamiętać, że objadanie się, nawet zdrowymi produktami powoduje odwrotny skutek - zamiast w dobry, wpadamy w zły nastrój.

Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>