Najdroższy lek świata
W środę lekarze z Zespołu Szpitali Miejskich w Chorzowie podali 5-tygodniowej dziewczynce jeden z najdroższych leków świata - Zolgensma, którego jedna dawka kosztuje 9 mln złotych. Lek jest stosowany leczeniu, a dokładniej w zapobieganiu objawów SMA (rdzeniowy zanik mięśni).
"Na Oddziale Neurologiczno-Nefrologicznym o profilu Neurologia Dziecięca w ZSM, po raz pierwszy noworodek z rozpoznanym rdzeniowym zanikiem mięśni (SMA) otrzymał dziś w ramach programu lekowego, całkowicie refundowaną terapię lekiem Zolgensma, który zapobiega rozwojowi objawów SMA. Jest to najdroższy lek świata. Jedna dawka preparatu to koszt ok. 9 milionów złotych" - poinformował na Facebooku Zespół Szpitali Miejskich w Chorzowie.
"Dzięki wprowadzonym w marcu ubiegłego roku w całej Polsce badaniom przesiewowym wszystkich noworodków, choroba jest wykrywana zaraz po urodzeniu" - czytamy dalej.
SMA - rdzeniowy zanik mięśni
SMA (z ang. Spinal Muscular Atrophy), czyli rdzeniowy zanik mięśni, to rzadka choroba genetyczna, w której obumierają neurony w rdzeniu kręgowym odpowiadające za skurcze i rozkurcze mięśni. W efekcie mięśnie szkieletowe stopniowo się osłabiają i zanikają, co prowadzi do częściowego lub całkowitego paraliżu.
Wada genetyczna polega na mutacji w genie SMN1, odpowiedzialnym za powstawanie białka odpowiadającego za funkcjonowania neuronów motorycznych.
Choroba może się pojawić w każdym wieku, ale 70 proc. przypadków występuje w okresie niemowlęcym i wczesnym dzieciństwie. W zależności od wieku i rozwoju motorycznego wyróżnia się cztery typu SMA. Najostrzejszą postać ma
SMA1 (choroba Werdniga-Hoffmanna) - pojawia się w pierwszym miesiącach życia dziecka.
Wg szacunków Fundacji SMA w Polsce żyje około 1000 osób z tą chorobą. Każdego roku rodzi się 45–55 dzieci, u których rozwinie się rdzeniowy zanik mięśni. 30–40 z nich będzie miało ostrą postać SMA.
.
W mediach od początku wieku. Pisał na różne tematy (od sportu po film), ale od kilku lat zajmuje się tym najważniejszym, czyli zdrowiem. Lubi wszelkie liczby, pracować na podstawie weryfikowalnych danych, zwłaszcza dotyczących zjawisk chorobowych. W dziennik.pl od września 2023 roku. Zdobywca III (za rok 2021) i IV (za rok 2022) nagrody w konkursie "Dziennikarz Medyczny Roku" w kategorii Internet. Prywatnie lubi rzeczy na literę k – koty (ma cztery), kuchnię, kino, książki i kawę.