Dziennik Gazeta Prawana logo

Minister zdrowia zapowiada rewolucyjną zmianę w receptach. "To wkurza pacjentów"

22 kwietnia 2024, 12:06
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Izabela Leszczyna w TVP Info
Minister zdrowia zapowiada rewolucyjną zmianę w receptach. "To wkurza pacjentów"/TVP Info
Będą kolejne zmiany w systemie ochrony zdrowia. Zapowiedziała je minister zdrowia Izabela Leszczyna. "Chciałabym sporo zrobić, bo jest sporo drobnych rzeczy, które wkurzają nas, pacjentów" - stwierdziła.

Te rzeczy wkurzają pacjentów. Będzie zmiana

Minister zdrowia Izabela Leszczyna była gościem poniedziałkowego wydania programu "Gość Poranka" w TVP Info. Opowiadała m.in. o ważnych z punktu widzenia pacjentów zmianach  w systemie ochronie zdrowia. 

- W ochronie zdrowia zadań do wykonania jest na cztery lata. Wcale nie mówię, że ja będę tam cztery lata, wszystko zawsze zależy od premiera - mówiła Leszczyna i dodała, że "chciałaby sporo zrobić, bo jest sporo drobnych rzeczy, które wkurzają nas, pacjentów".

- Pacjent zaczyna receptę w jednej aptece, przychodzi po lek, a aptekarz mówi "przepraszam, nie ma". Nie może iść do innej apteki, pacjent jest zablokowany. To jest chore, więc to zmieniamy to - zapowiedziała Leszczyna.

Obecnie można wykupić każdy lek z e-recepty w dowolnej aptece, ale  jeżeli jedno z przepisanych opakowań danego leku zostało kupione w konkretnej aptece, to pozostałe opakowania tego leku mogą być wykupione tylko w tej samej.

Inne zmiana ma dotyczyć leków dla osób z hospicjów. - Osoba starsza jest w hospicjum, potrzebuje leków, lekarz z hospicjum wypisuje, rodzina musi biec do POZ-u, żeby przepisać je na tzw. 65 plus, czyli bezpłatne. To jest też chore - powiedziała minister zdrowia.

- Jest mnóstwo rzeczy do zmiany, plus zmiana fundamentalna, czyli zmniejszenie kolejek - to jest naprawdę praca na kilka lat - wyjaśniła.

Leszczyna: nie wybieram się do Brukseli

Izabela Leszczyna podkreśliła jednocześnie, że nie wybiera się do Parlamentu Europejskiego. Nie dotyczy to jednak każdego resortu.

- Jestem poważnym politykiem. Umówiłam się, że biorę odpowiedzialność za bardzo poważny sektor, za ochronę zdrowia. Nie wyobrażam sobie, żebym po czterech czy nawet pięciu miesiącach powiedziała moim wyborcom, naszym obywatelom "przepraszam państwa, idę do Brukseli". Nie, nie idę, nie miałam takiego zamiaru - mówiła.

- Niektórzy ministrowie umówili się, że zrobią bardzo trudną pracę po PiS-ie, naprawią coś, co było koszmarnie popsute i bez czego nie da się funkcjonować w demokratycznym państwie. Być może oni po wykonaniu tego zadania mogą iść i pracować dla Polski w Brukseli - ja nie jestem takim przykładem - dodała.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj