Dziennik Gazeta Prawana logo

Niewielka zmiana w diecie może zmniejszyć liczbę zgonów o 750 tys.

10 kwietnia 2024, 15:21
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Grill
Niewielka zmiana w diecie może zmniejszyć liczbę zgonów o 750 tys./pexels.com
Zastąpienie w diecie mięsa czerwonego rybami może przynieść ogromne korzyści zdrowotne w globalnej skali. Japońscy i australijscy naukowcy wyliczyli, że 8 proc. mniej mięsa a więcej ryb może uchronić przed śmiercią nawet 0,75 mln osób.

Ryby zamiast mięsa w diecie może uratować wiele istnień

Jest wiele badań wskazujących na to, że nadmierne spożycie czerwonego mięsa wiąże się ze zwiększony ryzykiem rozwoju wielu chorób, także nowotworowych. Jego produkcja jest też obciążająca dla środowiska naturalnego. Dlatego naukowcy coraz częściej szukają różnych alternatyw. 

W serwisie BMJ Global Health ukazały się wyniki analizy przeprowadzonej przez japońskich i australijskich naukowców. Badanie oparli na prognozach dotyczących spożycia czerwonego mięsa w roku 2050 w 137 krajach oraz danych dotyczących połowów morskich ryb hodowlanych.

Zastąpienie w diecie rybami 8-proc. ilości spożywanego czerwonego mięsa na może pozwolić uniknąć nawet 500-750 tys. zgonów oraz  8–15 milionów lat życia skorygowanych o niepełnosprawność (to wskaźnik DALY - disability-adjusted life years  - czyli suma lat życia utraconych w wyniku przedwczesnej śmierci lub uszczerbku na zdrowiu spowodowanym chorobami dietozależnymi) na świecie. Głównie mowa o krajach o niskich i średnich dochodach, gdzie jest duża dostępność takich ryb, są tanie a ryzyko chorób serca wysokie.

Badacze zaznaczają, że zastąpienie mięsa w większym stopniu niż 8 proc. jest niemożliwe z powodu niewystarczającej podaży ryb.

Ryby są tanie, zdrowe i ekologiczne

Więcej ryb takich jak śledzie, sardynki i sardele, nie tylko mogłaby uratować życie wielu osób, ale także pomóc w walce kryzysem klimatycznym.

"Aby poprawić zdrowie ludzi i zdrowie planety, powinniśmy ograniczyć spożycie czerwonego mięsa i przejść na żywność, która jest zarówno zdrowa, jak i przyjazna dla środowiska. W porównaniu z czerwonym mięsem ryby i owoce morza nie tylko zapewniają wyższe stężenie niezbędnych składników odżywczych, ale także zapobiegają chorobom niezakaźnym związanym z dietą" - piszą autorzy opracowania.

"Nasze badanie pokazuje, że przyjęcie ryb hodowlanych jako alternatywy dla czerwonego mięsa mogłoby potencjalnie zapewnić znaczne korzyści dla zdrowia publicznego (jak uniknięcie na całym świecie 0,5–0,75 mln zgonów z powodu chorób niezakaźnych związanych z dietą), szczególnie pod względem ograniczenia choroby niedokrwiennej serca" - wyjaśniają.

Ryby hodowlane, jak śledzie czy sardynki są bogate m.in. wielonienasycone kwasy tłuszczowe omega-3, których spożycie może zapobiegać chorobom serca. Są także bogate w wapń, witaminy B i D. Z ekologicznego punktu widzenia zostawiają także najniższy ślad węglowy ze wszystkich rodzajów żywności pochodzenia zwierzęcego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj