Dziennik Gazeta Prawana logo

Abp Marek Jędraszewski o pigułce "dzień po": Zachęca do życia wbrew Dekalogowi

13 lutego 2024, 10:53
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Marek Jędraszewski
Abp Marek Jędraszewski o pigułce "dzień po": Zachęca do życia wbrew Dekalogowi/Agencja Gazeta
W czwartek odbyła się burzliwa debata w Sejmie nad nowelizacją ustawy umożliwiającej dostęp do pigułki "dzień po" bez recepty dla osób powyżej 15. roku życia. W niedzielę na temat tabletki wypowiedział się abp Marek Jędraszewski. Jego zdaniem "pigułka zachęca do życia wbrew Dekalogowi i niszczy organizmy młodych kobiet".

Abp Marek Jędraszewski o pigułce "dzień po"

Sprawa nowelizacji ustawy pozwalającej na dostęp do tzw. tabletki "dzień po" dla osób od 15. roku życia bez recepty wywołuje spore emocje. W czwartek odbyła się burzliwa debata w Sejmie, swój sprzeciw wyraża strona kościelna.

Na początku lutego wypowiedział się Episkopat Polski. "Z punktu widzenia etycznego stosowanie tabletek 'po' jest niemoralne, gdyż zawiera w sobie akceptację zniszczenia życia konkretnej osoby" – brzmi stanowisko Zespołu Ekspertów Konferencji Episkopatu Polski ds. Bioetycznych odnośnie do stosowania tzw. antykoncepcji doraźnej.

Głos zabrał też abp Marek Jędraszewski. Podczas wizytacji kanonicznej w parafii pw. Przenajświętszej Trójcy w Bieńkówce zwrócił uwagę, że "tragedią jest domaganie się prawa od aborcji oraz umożliwianie młodym dziewczętom korzystanie z tabletki 'dzień po'" - Pigułka zachęca do życia wbrew Dekalogowi i niszczy organizmy młodych kobiet. Czyni się to w imię wolności i postępu, które tak naprawdę niosą za sobą nieszczęście - mówił Jędraszewski cytowany przez serwis diecezja.pl.

Nowelizacja przeszła przez Sejm

W ubiegłym tygodniu w Sejmie odbyła się debata w sprawie nowelizacji prawa farmaceutycznego, która umożliwi dostęp do pigułki "dzień po" bez recepty dla osób powyżej 15. roku życia. Wcześniej w sejmowej komisji zdrowia posłowie PiS zgłosili poprawkę, aby była dostępna recepty od 18. roku życia, z kolei Lewica chciała, aby nie było żadnej bariery wieku. Żadna z tych poprawek nie przeszła. Komisja Zdrowia, której szefem jest Bartosz Arłukowicz, wnioskowała o przyjęcie proponowanej ustawy w całości. Projekt nowelizacji został skierowany do drugiego czytania w komisji.

Antykoncepcja awaryjna, potocznie nazywana tabletką "dzień po", stosowana jest już po odbytym stosunku seksualnym, który był niezabezpieczony lub gdy inne zastosowane metody antykoncepcji okazały się niewystarczające. Zapobiega ona zapłodnieniu przez blokowanie lub opóźnianie owulacji. Nie powoduje ona przerwania istniejącej ciąży. 

Podczas debaty w Sejmie minister zdrowia Izabela Leszczyna podkreślała, że "pigułka po" nie ma działania wczesnoporonnego. - Nie dopuszcza do powstania zarodka. Nie ma zarodka, nie ma ciąży - mówiła. Zapowiedziała też, że planowana jest kampania edukacyjna dotycząca antykoncepcji awaryjnej.  - Pracujemy nad tym w Ministerstwie Zdrowia i Ministerstwie Edukacji Narodowej. Opracowujemy ją wspólnie z ginekologami, psychologami, seksuologami, pediatrami i organizacjami ngos-owymi organizacjami - poinformowała Leszczyna.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj