Początkową próchnicę zębów wychwyci tylko sprawne oko stomatologa, ale ropnia zęba nie da się przeoczyć, sam da o sobie znać, bo pierwszym jego objawem jest intensywny ból. Amerykańska National Institutes of Health opisuje ten ból, jako ciągły i ostry. Możesz mieć problemy z jedzeniem, nadwrażliwość na gorące i zimne pokarmy oraz obrzęk węzłów chłonnych. Innymi objawami są: opuchnięte dziąsła, gorączka, problem z otwieraniem ust. Możesz wyczuć gorzki smak ropy w ustach. Po jakimś czasie, na dziąśle może się pojawić guzek, wypełniony ropną wydzieliną. Gdybyś zbadał ją pod mikroskopem, odkryłbyś, że wewnątrz znajdują się bakterie, odpowiedzialne za choroby zębów i dziąseł, trochę martwych tkanek, a także białe krwinki, które poległy na polu bitwy o twoje zdrowie.
Skąd wziął się ropień?
Na zębach codziennie tworzy się płytka nazębna, w której znajdują się bakterie i resztki jedzenia. Jeśli stronimy od wizyt u dentysty i odpuszczamy sobie mycie zębów, bakterie rozwijają się swobodnie, przekształcają węglowodany w kwasy, które uszkadzają szkliwo i tworzą ubytki. Nieleczona próchnica nie dotyczy tylko szkliwa, po jakimś czasie dotrze do zębiny, a potem do unerwionej miazgi zęba, powodując jej zapalenie. Bakterie przemieszczą się dalej, kanałem korzeniowym przez otwór wierzchołkowy do tkanek miękkich. W międzyczasie organizm rozpozna zagrożenie, wezwie zastępy białych krwinek na pomoc – powstanie ropna wydzielina, pojawi się gorączka i dotkliwy ból.
– – podkreśla lek. stom. Waldemar Stachowicz z Centrum Leczenia i Profilaktyki Paradontozy PERIODENT w Warszawie.
Nie ma czasu do stracenia
Ropień okołowierzchołkowy, tworzący się tuż przy korzeniu zęba to dopiero początek problemów. Bolesne zakażenie dotyka wówczas miazgę i tkanki wokół niej. Podczas gryzienia pojawia się intensywny ból promieniujący na twarz i okolice uszu. Towarzyszy mu wrażenie rozpierania i wypychania zęba. Jeśli nie udamy się na wizytę do dentysty, infekcja będzie postępować. Kiedy stan zapalny dotrze do okostnej, ropna wydzielina może doprowadzić do jej rozwarstwienia i w efekcie powstania ropnia podokostnowego. Objawy nasilą się jeszcze bardziej. Niestety, to nie koniec problemów. Infekcja powędruje przez okostną szczęki lub żuchwy i przebije błonę śluzową jamy ustnej lub skórę. Powstanie ropień podśluzówkowy. Kiedy wydzielina wydostanie się na zewnątrz, ból się zmniejszy, ale będzie to oznaczać, że ząb został całkowicie zniszczony. Miazga obumarła – bólu nie czujemy, ale stan zapalny wcale nie zniknął. O tym przypomni opuchlizna, gorączka i dreszcze.
Mały ropień – spore powikłania
Ropień zęba to oznaka infekcji bakteryjnej, która w dodatku przebiega w takim miejscu, że stanowi otwarte drzwi do organizmu dla szkodliwych drobnoustrojów. Bakterie wraz z krwią mogą się przemieszczać do okolicznych tkanek i innych narządów powodując rozsianie infekcji i szereg innych problemów.
- – tłumaczy dr Stachowicz.
Inne groźne powikłania ropni zębowych to np. angina Ludwika – zapalenie tkanek miękkich dna jamy ustnej, zakrzepowe zapalenie zatoki jamistej, zapalenie śródpiersia, ropowica oczodołu, zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, zakrzepowe zapalenie żył twarzy, zapalenie nerwów czaszkowych czy sepsa. Jak widać, wyrwanie zęba to w tym przypadku nie jest najgorszy scenariusz.
Masz szansę uratować ząb
Zanim trafisz pod opiekę specjalisty, możesz w domu płukać usta słoną wodą, by choć w minimalnym stopniu zapobiec rozprzestrzenianiu się infekcji. Nie próbuj jednak samodzielnie przekłuwać, ani nacinać ropnia i pamiętaj, że samo pozbycie się ropy nie usuwa przyczyny – nie leczy zębów. Ważne, by jak najszybciej zgłosić się do dentysty. Od tego może zależeć, czy będzie trzeba wyrwać ząb.
– zaznacza stomatolog.
Przy zaawansowanych stanach zapalnych i sporych ropniach stosuje się również antybiotyki doustne, które jednak mogą nie wystarczyć, by ropień sam się wchłonął, ale zapobiegną rozprzestrzenieniu się infekcji.
Dbaj o higienę jamy ustnej
Nie chcesz nigdy poczuć na własnej skórze, co to jest ropień zębowy? Dbaj o prawidłową higienę jamy ustnej. Szczotkuj zęby co najmniej dwa razy dziennie i regularnie używaj nitki dentystycznej. Wybieraj zawsze pastę z fluorem i nie wybielaj zębów bez konsultacji z dentystą. By zachować pełne zdrowie jamy ustnej, odżywiaj się zdrowo. Nie zapominaj też o regularnych kontrolach u stomatologa, który sprawnie rozprawi się z pierwszymi oznakami próchnicy, nie dopuszczając do tego, aby przedostała się do miazgi zęba. Jeśli jednak kiedyś zacznie cię boleć ząb, pojawi się gorączka i opuchlizna, idź natychmiast do dentysty, bo samo na pewno nie przejdzie!