– wyjaśnia dr Tomasz Nowakowski, konsultant Centrum Medycznego MML. Dodaje, że podobnie jest w innych krajach. Z danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) wynika, że powtarzające się bóle głowy odczuwa 47 proc. osób, w tym nieco więcej kobiet niż mężczyzn.
Specjalista uważa, że powtarzających się bólów głowy nie należy lekceważyć. Nie wolno również bagatelizować pierwszego, ale nagłego i silnego bólu głowy, szczególnie wtedy, gdy towarzysza mu nudności i wymioty oraz niedowłady kończyn i zaburzenia widzenia. - – ostrzega.
Dr Nowakowski zaleca, by w razie gwałtownego i narastającego bólu głowy wezwać karetkę pogotowia. - – zwraca uwagę.
Dodaje, że w przypadku powtarzających się bólów głowy 22 proc. osób próbuje leczyć się sama, na ogół przy użyciu leków przeciwbólowych dostępnych bez recepty; 42 proc. pacjentów szuka porady w aptece, a 36 proc. zgłasza się do lekarza.
Zdaniem warszawskiego neurologa, coraz więcej cierpiących osób szuka specjalistycznej pomocy, ponieważ ból głowy obniża ich samopoczucie, pogarsza normalne funkcjonowanie i zmniejsza wydajność w pracy. - – podkreśla dr Nowakowski.
W 90 proc. przypadków bóle głowy mają charakter samoistny, najczęściej są to migreny i napięciowe bóle głowy, które mogą zostać wywołane przez stres, silne emocje, zmęczenie oraz zmiany pogody, a nawet niektóre pokarmy. – mówi PAP dr Nowakowski.
Specjalista twierdzi, że u większości pacjentów nie trzeba stosować skomplikowanej diagnostyki, żeby ustalić, jakiego rodzaju są bóle głowy. - – wyjaśnia.
Bóle głowy przewlekłe, występujące co najmniej 2-3 razy w miesiącu, wymagają leczenia profilaktycznego. - - przekonuje dr Nowakowski. Jak tylko liczba napadów migreny się zmniejszy i jest to trwałe, można rozważyć powrót do leczenia doraźnego.
Lekarz Maciej Gapiński z Łodzi twierdzi, że u niektórych pacjentów dobre efekty daje leczenie uzupełniające polegające na stosowaniu toksyny botulinowej, opaski Cefaly, która wytwarza impulsy pobudzające zakończenia nerwowe, oraz akupunktura. - – podkreśla.
Z kolei dr Marcin Broda z Centrum Medycznego MML zwraca uwagę, że część bólów głowy - w postaci rozsadzających czaszkę dolegliwości - wywołują infekcje. – podkreśla specjalista. Taki ból najczęściej pojawia się nagle i daje uczucie kłucia lub świdrowania w okolicach czoła, szczęki, zębów lub nasady nosa.
– dodaje dr Michał Michalik z MML.
Według WHO w Unii Europejskiej absencja chorobowa z powodu migreny co roku sięga 190 mln dni roboczych. Roczne koszty leczenia i nieobecności w pracy z powodu wszystkich bólów głowy oceniane są w UE na 155 mld euro.