Amerykańscy naukowcy odkryli, że spożywanie słodkich produktów może pogorszyć procesy uczenia się i pamięci. Wyniki badania opublikowano w "Journal of Physiology".
Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>
Badanie przeprowadzone na szczurach przez ekspertów z University of California pokazuje, że długotrwałe dostarczanie organizmowi artykułów bogatych w fruktozę negatywnie wpływa na funkcjonowanie mózgu. Na szczęście szkodliwy efekt można zniwelować dzięki kwasom tłuszczowym omega 3.
Naukowcy eksperymentowali na dwóch grupach szczurów. Pierwsza z nich przez sześć tygodni piła wodę wzbogaconą o bardzo słodki syrop kukurydziany (często wykorzystywany w przemyśle spożywczym jako słodzik i konserwant), a druga oprócz tego otrzymywała kwasy tłuszczowe omega 3. Obie grupy uczono wcześniej poruszania się po labiryncie.
Po upływie kilku tygodni specjalnej diety ponownie wpuszczono szczury do labiryntu i obserwowano, jak poradzą sobie z ucieczką.
- stwierdza Fernando Gomez-Pinilla, współautor badania.
Badacze przypuszczają, że syrop kukurydziany wpłynął na działanie insuliny, czyli hormonu kontrolującego poziom cukru we krwi i funkcjonowanie synaps w mózgu.
- dodaje Gomez-Pinilla.
Naukowcy radzą uważać na to, co jemy i zamienić słodki deser na świeże owoce (zawarta w nich fruktoza nie wywiera szkodliwego efektu). Pozwalają też na okazyjną kostkę gorzkiej czekolady.
Jeśli jednak nie chcemy zrezygnować ze słodkości, powinniśmy spożywać kwasy omega 3, zawarte w łososiu, orzechach włoskich i ziarnach lnu. Bardzo ważne jest dostarczanie ich organizmowi, gdyż samodzielnie nie jesteśmy w stanie ich wytworzyć.