Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak (łatwo!) można zarazić się próchnicą?

9 grudnia 2017, 22:37
Ten tekst przeczytasz w 7 minut
Mężczyzna u dentysty
Mężczyzna u dentysty/Shutterstock
Próchnica może przenosić się z ust do… ust. Wszystko przez bakterie próchnicowe mnożące się na powierzchni zębów i w całej jamie ustnej. Kiedy pojawia się ryzyko i jak go uniknąć?

Próchnica jest zakaźna?

Próchnica to jedna z najczęstszych chorób jamy ustnej. Szacuje się, że w Polsce w różnym stopniu dotyka ona od 90% do 99% społeczeństwa. Przyczyną jej rozwoju są bakterie na co dzień żyjące w jamie ustnej, najczęściej: , i

Zła dieta bogata w cukry, połączona z niewystarczająca higieną sprawia, że bakterie te namnażają się w ekspresowym tempie. Sprzyjają temu głównie 3 cukry: fruktoza, glukoza i sacharoza, które można znaleźć np. w cukierkach, ciastkach, dosładzanych sztucznie napojach czy popularnych energetykach.

- – wyjaśnia lek. dent. Tomasz Łukasik c Centrum Implantologii i Ortodoncji Dentim Clinic w Katowicach.

Przez wiele lat to właśnie błędy dietetyczne i zaniedbania w myciu, płukaniu czy nitkowaniu zębów uważano za główną przyczynę próchnicy. Od kilku lat jednak lekarze coraz częściej zwracają uwagę na jeszcze jeden czynnik. Okazuje się bowiem, że próchnicą można się zarazić. Ale bez obaw - nie tak jak grypą.

- mówi dentysta. Jak więc możemy „zarazić się” próchnicą?

Uwaga na smoczki, butelki, lizaki

Przyczyną może być rodzicielska nadopiekuńczość. Oblizywanie przez mamę lub tatę smoczka lub butelki ze smoczkiem może być początkiem próchnicy u dziecka. Flora bakteryjna jamy ustnej dziecka znacznie różni się od flory bakteryjnej osoby dorosłej, u której często występuje już próchnica. Oblizując smoczki dziecku wraz ze śliną przekazujemy bakterie, które mogą już we wczesnym okresie rozwoju dziecka wpłynąć na stan zdrowia jego zębów mlecznych, a później zębów stałych.

– mówi ekspert Dentim Clinic.

Ale nie tylko oblizywanie smoczków naraża dziecko na przeniesienie bakterii próchnicowych. Także używanie tej samej łyżeczki lub widelca do próbowania jedzenia i karmienia dziecka, oblizywanie „na próbę” lizaka dla dziecka, wcześniejsze użycie przez rodzica np. kubka przeznaczonego dla dziecka, a nawet całowanie dziecka w usta.

– mówi Tomasz Łukasik, dentysta.

Jak więc uchronić dziecko przed bakteriami próchnicowymi? Trzeba się stosować przede wszystkim do jednej zasady – nie wkładać do ust dziecka nic, co wcześniej było w ustach rodzica. Smoczek zawsze można zwilżyć wodą, a nie śliną. Potrawy dziecka natomiast należy próbować używając osobnej łyżki lub widelca. Jeśli dziecko upuści sztućce, nie oblizujmy ich, bo w ten sposób ich nie czyścimy. We wczesnych miesiącach życia dziecka warto także unikać całowania w usta, zwłaszcza, jeśli u rodziców występuje wyraźna próchnica.

Uważaj kogo i kiedy całujesz

Ale problem dotyczy nie tylko dzieci, także osób lubiących się… całować. Powód? Stykanie się ze sobą języków i wymiana śliny, jaka następuje podczas długiego i namiętnego pocałunku jest także wymianą flory bakteryjnej pomiędzy partnerami. Bakterie dosłownie wędrują z ust do ust.

– mówi dr Łukasik.

– dodaje ekspert Dentim Clinic.

Co zrobić, aby romantyczny pocałunek nie zamienił się w mniej romantyczną wizytę u dentysty? Przed pocałowaniem się warto przepłukać usta wodą, także po całowaniu nie zaszkodzi. Jeśli całujemy się po posiłku, warto wcześniej umyć zęby lub przynajmniej pożuć przez chwilę gumę bez cukru. Kluczowa jest jednak codzienna higiena, obejmująca min. 2-krotne mycie zębów dziennie, nitkowanie i używanie płynów do płukania jamy ustnej i pasty z fluorem – radzi dentysta.

Nie jedz z jednego widelca!

Ryzyko przekazania bakterii próchnicowych pojawia się także podczas… jedzenia. Np. w sytuacji, kiedy jemy używając jednego widelca lub kiedy kilka osób próbuje potrawy w kuchni używając jednej łyżki.

ekspert Dentim Clinic. Podobna zasada odnosi się do szczoteczki do zębów. Tej nigdy nie powinno się dzielić z inną osobą, nawet w sytuacjach bez wyjścia, kiedy zapomnieliśmy własnej.

Jak się ustrzec skutków? Potrawy zawsze próbujemy własnym widelcem, płucząc go ilekroć ten wraca z powrotem do potrawy po kolejny kęs. Szczoteczkę może używać tylko 1 osoba. Tu nie ma odstępstw. Jeśli zapomnimy szczoteczki np. na wyjeździe, używajmy nici i płynów do płukania, a na jeden dzień możemy zastąpić szczoteczkę… własnym palcem.

Chroń się przed próchnicą?

Ważna jest także codzienna higiena. Jeśli stosujemy się do jej reguł, ryzyko przeniesienia się próchnicy spada do minimum. Tutaj jednak trzeba pamiętać o kilku zasadach. –mówi dentysta.

Ważne są także regularne wizyty higienizacyjne w gabinecie, czyli piaskowanie i skaling, podczas których usuwa się kamień nazębny. Przed rozwojem próchnicy chronią także takie zabiegi jak fluoryzacja i lakowania. Ten pierwszy polega na zabezpieczeniu zębów preparatami z fluorem (np. żelem), drugi z kolei polega na nałożeniu na zęby specjalnych uszczelniaczy, wypełniających m.in. bruzdy na powierzchni zęba, w których gromadzą się bakterie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Materiały prasowe
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj