Dziennik Gazeta Prawana logo

10 tys. kroków dziennie to mit? Zespół badawczy to sprawdził

29 lipca 2024, 09:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
bieganie, chodzenie, trening, sport
10 tysięcy kroków dziennie uchroni przed przedwczesną śmiercią?/ShutterStock
Coraz więcej osób korzysta z opasek oraz innych urządzeń, które monitorują liczbę kroków robionych w ciągu dnia. Bardzo popularna stała się informacja o tym, że odpowiednie dla zdrowia jest przejście dziennie 10 tys. kroków, szczególnie dla osób, które prowadzą głównie siedzący tryb życia. Czy ta liczba jednak rzeczywiście jest prawdziwa? 

10 tys. kroków dziennie to mit?

Panuje przekonanie, że aby zachować zdrowie, należy przejść co najmniej 10 tys. kroków dziennie. Dlatego też wielu z nas właśnie taki cel ma ustawiony w swoich urządzeniach monitorujących. Coraz częściej jednak można usłyszeć, że liczba ta jest tak naprawdę mitem. Przyjęła się ona bowiem w Japonii, w latach 60., kiedy zaczęto sprzedawać krokomierze "Manpo-kei", co oznaczało właśnie "10 tys. kroków". Bardzo dobrze sprawdziła się marketingowo i do dzisiaj jest uznawana jako ta odpowiednia.

ZOBACZ kanał Dziennik.pl na WhatsAppie

Co na to naukowcy?

Jak wskazuje Medonet, zespół badawczy z doktorem Matthew Ahmadi z Uniwersystetu w Sidney na czele, sprawdził dane dotyczące przeszło 72 tys. osób. Według nich wykonywanie 9 do 10 tys. kroków dziennie rzeczywiście może przeciwdziałać skutkom siedzącego trybu życia. To optymalna liczba, dzięki której można osiągnąć duże korzyści zdrowotne: o 39 proc. zmniejszyć ryzyko przedwczesnej śmierci i o 21 proc. – chorób układu krążenia. Jak twierdzą naukowcy, minimalna dzienna liczba kroków, która na to pozwala, to od 4 do 4,5 tys.

Stąd prosty wniosek, że choć 10 tys. kroków stało się marketingowym chwytem, to tak naprawdę liczba ta rzeczywiście dobrze wpływa na kondycję i zdrowie. Jednak warto brać pod uwagę również inne czynniki.

Jak się ruszać, by niwelować skutki siedzącego trybu życia?

Światowa Organizacja Zdrowia zaleca, by w ciągu tygodnia dorosła osoba miała co najmniej 150 minut umiarkowanego wysiłku. Rzeczywiście dla dużej grupy osób może więc to być tożsame z 10 tys. kroków, jednak wiele jest tutaj kwestią indywidualną.

Przede wszystkim istotne jest też tempo, w którym się przemieszczamy, nie tylko liczby. Minimalną i rozsądną wartością jest szybkość 100 kroków na minutę lub szybciej. Ponadto im więcej kroków zrobimy w ciągu dnia, tym lepiej. Jak wspominaliśmy, zmniejsza to śmiertelność i zapadanie na choroby sercowo-naczyniowe.

Jednak przy wspomnianym tempie 10 tys. kroków zajmuje sporo czasu w ciągu dnia, co przy pracy i innych obowiązkach jest nierzadko trudne do osiągnięcia. Dlatego też warto sprawdzić własne limity i nie trzymać się restrykcyjnie wytycznych. Głównym celem powinien być bowiem ruch, a nie liczby.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj