Obecnie amblyopię, zwaną również "leniwym okiem" leczy się, zaklejając zdrowe oko i tym samym zmuszając mózg do wykorzystania obrazu z chorego oka. Tę terapię stosuje się w przypadku dzieci. Natomiast dla dorosłych okuliści nie proponują żadnej skutecznej kuracji, uważając, że uszkodzenie, którego nie można usunąć w dzieciństwie, jest nieodwracalne.

Szykuje się jednak przełom w leczeniu leniwego oka. Optometryści z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley udowodnili, że gry wideo poprawiają ostrość widzenia i postrzegania głębi u dorosłych z amblyopią - czytamy w serwisie naukowym Kopalnia Wiedzy.

Według naukowców wystarczy poświęcić 40 godzin na granie, by w znaczący sposób uporać się z problemem niewyraźnego widzenia w jednym oku. 

W eksperymentach wzięło udział 20 chorych z amblyopią w wieku od 15 do 61 lat. Wolontariusze przez 40 godzin grali w strzelanki albo w wirtualnym świecie coś budowali. Podczas testów mieli zasłonięte zdrowe oko. Po wszystkim mogli się pochwalić 30-procentową poprawą ostrości widzenia.

Skąd wiadomo, że poprawa jest wynikiem grania w gry wideo, a nie samego zasłaniania zdrowego oka? Naukowcy przeprowadzili kolejne badanie, podczas którego siedmiu wolontariuszy z amblyopią miało zasłonięte zdrowe oko i wykonywało codzienne czynności, tj. oglądanie telewizji. Eksperyment nie wykazał żadnej poprawy. Dlatego ci sami ochotnicy przystąpili do 40-godzinnego testu z grami wideo. Po nim stwierdzono poprawę ostrości widzenia w leniwym oku.

>>> Czytaj także: Nie zasypiaj w soczewkach. Bo oślepniesz