Pomijanie posiłków

Wydaje się, że zmniejszenie ilości spożywanych kalorii poprzez pomijanie posiłków przyspieszy proces utraty kilogramów. Ale to tak nie działa. Pominięcie jednego posiłku może skutkować zwiększonym spożyciem produktów przy następnym.

Po drugie, pominięcie posiłku może źle wpłynąć na poziom cukru we krwi, zaburzyć gospodarkę lipidową i odpornościową.

Reklama

Nie warto pomijać śniadania czy zastępować go jedynie kawą, a także restrykcyjnie trzymać się zasady, że nic nie jemy po 18. Pora ostatniego posiłku zależy od tego, o której godzinie kładziemy się spać.

Zbyt małe nawodnienie

Woda stanowi ponad połowę masy ciała człowieka i jest kluczowa dla prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu. Każdego dnia, niezależnie od tego czy się odchudzamy, czy nie, powinniśmy wypijać 1,5-2 litry płynów dziennie. Najlepiej jak będzie to woda mineralna, ale do tego bilansu wlicza się także kawę i herbatę. Unikamy raczej napojów gazowanych czy kalorycznych soków.

Reklama

Zbyt małe nawodnienie zachęca do zwiększonego spożycia kalorii, spowalnia metabolizm i powoduje większe zmęczenie. A wypijanie 8-10 szklanek wody dziennie sprawi, rzadziej będziemy myśleć o podjadaniu.

Zbyt mała ilość snu

Podobnie jak w przypadku wody, niewystarczająca ilość snu w ciągu doby, także nie sprzyja skutecznemu odchudzaniu. Niedosypianie zaburza m.in. naszą gospodarkę hormonalną, zbyt mało snu prowadzi do zwiększonego wydzielania kortyzolu, co prowadzi do gromadzenia się tłuszczu w organizmie.

To powoduje także zaburzenie gospodarki cukrowej i zwiększone spożycie kalorii. O tym ostatnim mówi wiele badań. Kilka lat temu naukowcy z Kings College London i Vrije Universiteit w Amsterdamie wykazali, że osoby śpiące zbyt krótko spożywały więcej kalorii w ciągu dnia.

Dieta zbyt restrykcyjna

Aby skutecznie schudnąć, dieta musi być zrównoważona, a posiłki regularne. Naszych efektów nie polepszy całkowita rezygnacja z węglowodanów, tłuszczy czy białka. Te pierwsze są podstawowym źródłem energii. Zamiast więc je wykluczać, należy zastąpić proste cukry (przekąski) złożonymi, bogatymi w błonnik (produkty pełnoziarniste, orzechy warzywa i rośliny strączkowe).

Białko z kolei wpływa na uczucie sytości, co z kolei prowadzi nas do kolejnego punktu.

Podjadanie

Ograniczenie kalorii, a także źle zbilansowana czy nieregularna dieta w trakcie odchudzania może powodować napady głodu. Najgorszym wtedy rozwiązaniem będzie sięganie po łatwo dostępne przekąski. Uczucie głodu można stłumić wypiciem wody. Pomogą też orzechy czy warzywa bogate w wartościowe składniki.

Zbytnia wiara w produkty typu "light"

To, że dany produkt ma na opakowaniu napis "light", "fit", "odchudzone" czy "niskotłuszczowe" nie oznacza wcale, że jego spożycie przybliży nas do utraty wagi. Takie produkty mogą paradoksalnie zawierać duże ilości tłuszczów, ukrytych kalorii, słodzików i innych nienaturalnych dodatków. Często jest tak, że brak jednego "złego" składnika jest zastępowany przez inny niekoniecznie zdrowy

Nadmierne spożycie produktów "light" może powodować większą ochotę na słodycze, większe zmęczenie i prowadzić do przyrostu masy ciała.

Zaniedbywanie aktywności fizycznej

Każdy program prowadzący do utraty masy ciała powinien opierać się na dwóch elementach: zbilansowanej diety i aktywności fizycznej. Ta druga też powinna być odpowiednia. Samo robienie brzuszków czy trening siłowy nie wystarczy. Pomocne będą regularne ćwiczenia aerobowe, jak szybki spacer, pływanie, jazda na rowerze czy korzystanie ze steppera.

Z drugiej strony przesadzanie z intensywnością ćwiczeń też nie jest wskazane. Badania wskazują, że nadmierna aktywność jest nie do utrzymania na dłuższą metę, może prowadzić do większego stresu i zaburzać gospodarkę hormonalną.

Nadużywanie soli

Ograniczając kalorie, warto też pomyśleć o ograniczeniu soli. Choć jest to jeden z najpopularniejszych elementów wzbogacających smak, jej nadmiar może prowadzić do zatrzymywania wody w organizmie, co może objawiać się zwiększoną masą ciała. Co więcej, nadużywanie soli może prowadzić do zwiększonego ryzyka wystąpienia nadciśnienia, chorób serca, problemów z nerkami czy udaru.

Sól można zastąpić ziołami, jak majeranek, bazylia czy kolendra. Pomóc może też dodanie do potrawy czosnku zamiast soli.

Folgowanie sobie w weekendy

Weekend to czas rozluźnienia, odpoczynku i zwolnienia, to dni wolne od pracy, dla wielu z nas niestety także wolne od innych reżimów. Rzadziej wtedy myślimy o przestrzeganiu zasad diety, częściej sięgamy po pizzę czy alkohol (który jest wielkim wrogiem odchudzania), rzadziej myślimy o codziennym spacerze.

Nie apelujemy oczywiście o katowanie się i unikanie wszystkiego, co kaloryczne, bardziej o znalezienie złotego środka, który uchroni nas od zaprzepaszczenia tego, na co pracowaliśmy przez wcześniejsze dni.

Zbyt wysoko postawiona poprzeczka

Zanim rozpoczniemy program odchudzania, warto postawić sobie realistyczne cele. Przeprowadzone kilka lat temu francuskie badanie, wykazało, że większość uczestników uznała zalecany cel mówiący o utracie 5-10 proc. masy ciała za niewystarczający i rozczarowujący. To z kolei może prowadzić do stresu i problemami związanymi z odchudzaniem.

Dlatego warto założyć sobie utratę wagi na poziomie 5-10 proc. lub "gubienie" kilograma tygodniowo, co specjaliści uważają za zdrowe i właściwe tempo odchudzania.