Uczeni z Imperial College w Londynie, którzy wyprodukowali specyfik, ujawniają, że wprowadzony do organizmu uwalnia on hormony jelitowe, wywołujące uczucie sytości. O wynikach ich badań informuje specjalistyczne pismo "Gut".

Reklama

Próby przeprowadzano na dwóch grupach ochotników z nadwagą. W obu przypadkach doprowadziły one do ograniczenia ilości spożywanych pokarmów. Badani jedli od 14 do 25 procent mniej.

Szef zespołu, profesor Gary Frost, zastrzega, że przed naukowcami jeszcze długa droga. Największym problemem jest właściwe dostarczenie i uwolnienie substancji w organizmie pacjenta. Podana w pierwotnej formie rozpuszczalnego proszku jest wchłaniana zbyt szybko i nie przynosi spodziewanego efektu. Dietetycy starają się obecnie dołączyć specyfik do chleba i owocowych koktajli, unikając zmiany smaku. Podkreślają, że na pojawienie się proszku w aptekach trzeba będzie jeszcze poczekać. Jednak wstępne wyniki, świadczące o braku skutków ubocznych, określają jako obiecujące.

Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>