Naukowcy z Loma Linda University wnikliwie przyjrzeli się stylowi odżywania ponad 700 osób, wśród których byli tacy, którzy jedzą głównie mięso, tacy, którzy jedzą je tylko od czasu do czasu i tacy, którzy nad mięsne posiłki przedkładają warzywa. Jednocześnie sprawdzili stan ich zdrowia.

Reklama

Wyniki badań okazały się bardzo ciekawe. Wśród mięsożerców znalazło się najwięcej otyłych i osób zagrożonych cukrzycą oraz chorobami krążenia. To akurat nie dziwi. O wiele bardziej zagadkowe były rezultaty badań wegetarian. Na 100 odżywających się wyłącznie roślinami osób aż 23 miały problemy metaboliczne. Najczęściej w grę wchodził zbyt wysoki poziom cholesterolu.

Dla porównania – na 100 amatorów mięsa kłopoty ze zdrowiem odnotowano u 39 osób, a wśród pół-wegetarian – u 37.

Naukowcy nie potrafią jasno odpowiedzieć, dlaczego osoby, które rezygnują z mięsnej diety, mają podwyższony cholesterol. Niewykluczone – jak przypuszczają uczeni – że może mieć na to wpływ na przykład spożywanie wraz z warzywami śladowych ilości środków chemicznych do opryskiwania roślin.