Dziennik Gazeta Prawana logo

Raka można wykryć nawet 20 lat przed wystąpieniem objawów

3 kwietnia 2024, 11:34
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
rak nowotwór komórki nowotworowe
Raka można wykryć nawet 20 lat przed wystąpienie objawów/Shutterstock
Naukowcy z niedawno utworzonego instytutu onkologicznego na Uniwersytecie w Cambridge przekonują, że raka można wykryć nawet 20 lat przed wystąpieniem objawów. To dzięki zastosowaniu nowatorskich metod. 

Nowe metody wykrywania nowotworów

Naukowcy z niedawno otwartego instytutu onkologicznego na Uniwersytecie w Cambridge - Early Cancer Institute - rozpoczęli prace mające na celu określenie zmian w komórkach na wiele lat przed przekształceniem się w nowotwory. Ich zdaniem pierwsze sygnały o rozwijającym się raku można wykryć wcześniej, nawet o 20 lat, niż dzięki obecnie stosowanym metodom, a to pozwoliłoby na opracowanie nowych, tańszych, sposobów leczenia raka.

Badania ruszyły po tym. jak instytut otrzymał 11 mln funtów od anonimowego dawcy. Badacze chcą w nich wykorzystać najnowsze odkrycia, które wykazały, że u wielu osób rozwija się stan przednowotworowy, który utrzymuje się przez długi czas. – Opóźnienie rozwoju nowotworu może trwać latami, nawet dwie dekady, zanim choroba zacznie dawać sygnały chorej osobie – mów prof. Rebecca Fitzgerald, dyrektor instytutu, cytowana przez "The Guardian".

– Lekarze w takich przypadkach stwierdzają, że mają trudności z leczeniem guza, bo zdążył rozprzestrzenić się po organizmie pacjenta. Potrzebujemy innego podejścia, takiego, które pozwoli na wczesne wykrycie osoby zagrożonej nowotworem za pomocą masowo dostępnych tanich testów – dodaje.

Cytogąbka pozwala wykryć raka przełyku

Jednym ze sposobów na wczesne wykryci nowotworu, w tym przypadku raka przełyku, jest cytogąbka, opracowana przez Fitzgerald i jej zespół jeszcze w poprzedniej dekadzie. Diagnozowana osoba połyka umieszczoną na nitce kapsułkę, która się rozpuszcza w przewodzie pokarmowym i uwalnia niewielką gąbkę. Ta cytogąbka jest następnie wycofywana, zbierając po drodze komórki przełyku. Komórki zawierające białko zwane TFF3 – występujące tylko w komórkach przedrakowych – mogą dać wczesne ostrzeżenie, że pacjent jest narażony na ryzyko raka przełyku i wymaga monitorowania. Co ważne, ten rodzaj diagnozy jest łatwy do użycia i może być stosowany na szeroką skalę.

Jak podkreśla Fitzgerald, kontrastuje to z obecnym podejściem do innych nowotworów. – Obecnie wiele nowotworów wykrywamy późno i musimy opracowywać leki, które stają się coraz droższe. Często przedłużamy życie o kilka tygodni kosztem kilkudziesięciu tysięcy funtów. Musimy spojrzeć na tę sprawę z innej perspektywy – zaznacza.

Analiza próbek krwi może wykryć raka 20 lat wcześniej

Inną metodą, na której koncentruje się instytut, jest korzystanie z olbrzymiej bazy próbek krwi pobieranych w ramach prowadzonych lata wcześniej badań przesiewowych w kierunku raka jajnika.  – Mamy około 200 tys. takich próbek i są one kopalnią złota – mówi Jamie Blundell, kierownik grupy badawczej w instytucie. Korzystając z tych próbek, badacze wykryli zmiany, które pozwoliły zidentyfikować dawców, u których zdiagnozowano nowotwór krwi nawet 20 lat po dostarczeniu próbek.

– Odkrywamy, że ponad dziesięć lat przed wystąpieniem objawów białaczki we krwi człowieka zachodzą wyraźne zmiany genetyczne. To pokazuje, że istnieje szansa, którą można wykorzystać, aby interweniować i zastosować leczenie, które zmniejszy ryzyko zachorowania – dodaje Blundell.

Badacze z Cambridge wyjaśniają, że nowotwory rozwijają się etapami i dzięki wykryciu komórek, które weszły na pierwszy z nich, powinno być możliwe zablokowanie lub utrudnienie ich dalszego rozwoju, tak aby uniknąć konieczności radzenia sobie z nowotworem w późnym stadium, gdy szanse na leczenie są coraz mniejsze.

Inna grupa badawcza, kierowana przez Harveera Deva, skupia się na raku prostaty. Opracowuje biomarkery, które zapewnią lepsze sposoby identyfikowania osób, u których istnieje ryzyko wystąpienia tego nowotworu, jednego z najczęstszych w Wielkiej Brytanii.

 – Nasze wstępne dane pokazują, że testy te mogą być znacznie lepsze niż istniejące testy PSA i będą miały kluczowe znaczenie w wykrywaniu osób, u których będzie się rozwijał rak prostaty – mówi Dev.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Adrian Dąbek
Adrian Dąbek

W mediach od początku wieku. Pisał na różne tematy (od sportu po film), ale od kilku lat zajmuje się tym najważniejszym, czyli zdrowiem. Lubi wszelkie liczby, pracować na podstawie weryfikowalnych danych, zwłaszcza dotyczących zjawisk chorobowych. W dziennik.pl od września 2023 roku. Zdobywca III (za rok 2021) i IV (za rok 2022) nagrody w konkursie "Dziennikarz Medyczny Roku" w kategorii Internet. Prywatnie lubi rzeczy na literę k – koty (ma cztery), kuchnię, kino, książki i kawę.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraChoruje nawet co trzeci dorosły. Ten cichy zabójca serca może nie dawać żadnych objawów »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj