Dziennik Gazeta Prawana logo

Niedługo tę usługę zrobisz u dentysty za darmo. Chodzi o skutki wypadków

6 marca 2024, 13:54
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
W Genui dentysta leczy zęby za seks
Od teraz tę usługę zrobisz u dentysty za darmo. Chodzi o skutki wypadków/Inne
Ważna zmiana dla dorosłych pacjentów stomatologicznych. Uszkodzonym w wyniku wypadku zębem będzie mógł się zająć dentysta pracujący na NFZ. Tak wynika z rekomendacji Rady Przejrzystości AOTMiT.

Naprawa uszkodzonego zęba na koszt NFZ

Do tej pory na zajęcie się uszkodzonym (zwichniętym) zębem przez dentystę pracującego w ramach umowy z NFZ mogły liczyć dzieci i młodzież. Teraz ta usługa ma być dostępna dla wszystkich pacjentów, niezależnie od wieku - informuje serwis Infodent24. Tak wynika z rekomendacji Rada Przejrzystości Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT).

Chodzi dokładnie o świadczenia "repozycji i unieruchomienia zwichniętego (w wyniku nagłego zdarzenia) zęba lub grupy zębów" oraz "zdjęcia szyny nazębnej przy wymianie lub zakończeniu leczenia".

Jak wynika z badań, najczęściej wymienianą bezpośrednią przyczyną urazu zęba jest upadek (43 proc.) lub kolizja z innym obiektem lub inną osobą (36 proc.). Urazy takie dotyczą przede wszystkim osób mających poniżej 18 lat.

Jakie są powody zmiany?

Rada Przejrzystości rekomendując zmianę, wymieniła trzy główne argumenty:

  • zwiększenie dostępności wykonania odpowiedniego zaopatrzenia zębów po urazach przyczynia się do poprawy skuteczności replantacji ze względu na krótszy czas do uzyskania pomocy oraz zastosowanie rekomendowanych szyn;
  • poszerzenie populacji o osoby powyżej 18 r.ż. ma ograniczony wpływ na całkowite koszty leczenia (71-92 proc. urazów dotyczy populacji poniżej 18 r.ż.);
  • niewielkie ogólne obciążenia budżetu płatnika publicznego.

Zaznacza, że koszt leczenia zwichniętego zęba bądź grupy zębów z zastosowaniem zaproponowanej technologii wynosi 353,50 zł - dla dorosłych i 510,12 zł - dla dzieci (za jeden zabieg).

Członkowie Rady ocenili, że co roku z tego typu świadczenia może skorzystać rocznie 1,2-2 tys. pacjentów mających poniżej 18 lat oraz 300-500 dorosłych.

"Szacuje się, że kwalifikacja przedmiotowego świadczenia w populacji całkowitej (bez limitów wiekowych) wiązałaby się z kosztami od 0,7 mln zł do 1,2 mln zł rocznie. Dodatkowe koszty dla populacji powyżej 18 r.ż. wynoszą od ok. 100 tys. PLN w wariancie minimalnym do ok. 180 tys. PLN w wariancie maksymalnym" - pisze RP.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Adrian Dąbek
Adrian Dąbek

W mediach od początku wieku. Pisał na różne tematy (od sportu po film), ale od kilku lat zajmuje się tym najważniejszym, czyli zdrowiem. Lubi wszelkie liczby, pracować na podstawie weryfikowalnych danych, zwłaszcza dotyczących zjawisk chorobowych. W dziennik.pl od września 2023 roku. Zdobywca III (za rok 2021) i IV (za rok 2022) nagrody w konkursie "Dziennikarz Medyczny Roku" w kategorii Internet. Prywatnie lubi rzeczy na literę k – koty (ma cztery), kuchnię, kino, książki i kawę.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraChoruje nawet co trzeci dorosły. Ten cichy zabójca serca może nie dawać żadnych objawów »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj