Dziennik Gazeta Prawana logo

Tajemnicza bakteria z Chin jest też w Europie. A w Chinach wracają maseczki

29 listopada 2023, 15:04
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Pacjent w szpitalu
Tajemnicza bakeria z Chin jest też w Europie. A w Chinach wracają maseczki/shutterstock
Chiny zmagają się ze wzrostem zachorowań na choroby układu oddechowego, w tym na zapalenie płuc wywołane bakterią. Ogniska bakterii wykryto też w dwóch krajach europejskich. Państwo Środka odejściu od surowych restrykcji po trzech latach ponownie zaleca obywatelom noszenie maseczek.

Bakteria powodująca zapalenie płuc wykryta w Europie

Pisaliśmy niedawno o wzroście zachorowań wśród chińskich dzieci na zapalenie płuc spowodowane bakterią Mycoplasma pneumoniae. Zaniepokojona Światowa Organizacja Zdrowia zażądała od Chin szczegółowych danych dotyczących infekcji układu oddechowego, bo rosną także wskaźniki mówiące chorobach spowodowanych wirusami RSV i SARS-CoV-2.

Chińskie Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że wzrost liczby przypadków jest związany z nakładaniem się znanych patogenów, a nie z jakimkolwiek nowym wirusem. Nie ma więc powodu do obaw przed kolejną epidemią ani do szukania analogii z pandemią COVID-19 mającą swój początek w Chinach.

Tymczasem wzrost zachorowań na zapalenie płuc wywołane Mycoplasma pneumoniae obserwuje się także w Europie. Irlandzka agencja Health Protection Surveillance Centre poinformowała o pierwszym ognisku wykrytym od lat. W sumie od października stwierdzono 19 przypadków infekcji. Przez cały ubiegły rok wykryto… jeden. 

 - Obecnie liczba społecznych przypadków Mycoplasma pneumoniae zidentyfikowanych przez Krajowe Laboratorium Referencyjne ds. Wirusów jest wyższa niż liczba odnotowana w zeszłym roku, ale należy się tego spodziewać, ponieważ infekcja ma charakter cykliczny - oświadczyła HPSC.

Wzrost liczby zachorowań na zapalenie płuc raportuje też Holandia. Tamtejszy Netherlands Institute for Health Services Research (NIVEL) podał, że w ostatnich dniach na chorobę zapadało średnio 80 na 100 tys. dzieci w wieku od 5 do 14 lat. To najwyższy wskaźnik od lat. W szczycie ubiegłorocznego sezonu infekcyjnego, gdy rejestrowano najwięcej przypadków zapalenia płuc, wynosił 60 na 100 tys. dzieci.

W Chinach wracają maseczki

Chiny, choć komunikują, że nie ma powodów do niepokoju, to jednak przygotowują się na większą liczbę zachorowań na schorzenia dróg oddechowych wśród dzieci, zwłaszcza że nadchodząca zima miała być pierwszą od kilku lat bez jakichkolwiek obostrzeń. Szpitale zapełniają się chorymi. Placówka pediatryczna w Pekinie w rozmowie rządowym medium CCTV przyznała, że codziennie przyjmuje co najmniej 7 tys. małych pacjentów, co przekracza jej pojemność. Podobnie jest w szpitalach dziecięcych w Tiencinie i w prowincji Liaoning.

Urzędnicy ds. zdrowia przekonują, że "przeziębienia się zdarzają o tej porze roku", to jednak nie ukrywają, że dużą rolę we wzroście zakażeń odgrywa Mycoplasma pneumoniae. Wskaźnik zachorowań w Pekinie jest wyższy niż ten w szczycie zachorowań w roku 2019. 

Chińskie Ministerstwo Zdrowia zwróciło się do władz lokalnych o zwiększenie liczby przychodni leczenia infekcji, zaleciło także obywatelom, aby wrócili do noszenia maseczek i zaczęli zachowywać ostrożność w zatłoczonych miejscach publicznych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj