Dziennik Gazeta Prawana logo

Polacy nadużywają antybiotyków. W skrajnych przypadkach to może doprowadzić do zgonu

16 listopada 2023, 15:00
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Antybiotyki
Polacy nadużywają antybiotyków. W skrajnych przypadkach to może doprowadzić do zgonu/pexels.com
Z najnowszych danych wynika, że jesteśmy globalnym liderem, jeśli chodzi o przyjmowanie antybiotyków. W ubiegłym roku kupiliśmy 45 mln opakowań. Lekarze od dawna ostrzegają: rośnie antybiotykooporność, co może mieć nawet śmiertelne konsekwencje.

Polacy kupują za dużo antybiotyków

Niedawno Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju opublikowała swój raport "Health at a glance" pokazujący kondycję zdrowotną mieszkańców oraz poziom systemu opieki zdrowia w kilkudziesięciu krajach. Jakiś czas temu pisaliśmy o wskaźnikach mówiących o długości życia, umieralności na raka i aktywności fizycznej.

Wśród wielu danych raport OECD zawiera też liczby mówiące o ilości antybiotyków przepisywanych w poszczególnych krajach, w przeliczeniu na liczbę mieszkańców. "Health at a glance" potwierdza to, o czym mówią od dawna lekarze w Polsce. Przyjmujemy zbyt duże ilości antybiotyków. 

"Nadużywanie, niedostateczne lub niewłaściwe stosowanie antybiotyków i innych leków na receptę przyczynia się do zwiększonej oporności na środki przeciwdrobnoustrojowe i stanowią marnotrawstwo wydatków" - zaznaczają autorzy raportu. "Całkowita ilość antybiotyków przepisanych w 2021 r. różniła się w poszczególnych krajach: Austria, Niderlandy i Niemcy zgłosiły najniższe ilości, natomiast Grecja, Francja, Polska i Hiszpania zgłosiły najwyższe
wolumeny. W krajach OECD ilość przepisywanych antybiotyków nieznacznie spadła z biegiem czasu". To ostatnie zdanie nie dotyczy jednak Polski. Kupujemy ich coraz więcej, w ubiegłym roku 45 mln opakowań!.

Na kilkadziesiąt państw ujętych w zestawieniu znajdujemy się na trzecim miejscy pod względem ilości przepisywanych antybiotyków. W Polsce średnia dzienna dawka przepisywanych antybiotyków wyniosła 18,8 na 1000 osób. Więcej przepisuje się tylko w Grecji i Francji. Średnia dla OECD to 13,1. 

Antybiotyki
Średnia dzienna liczba przepisywanych antybiotyków na 1000 mieszkańców/OECD

Antybiotyki to poważny problem w Polsce

Nie tylko przyjmujemy zbyt dużo antybiotyków, ale często też robimy to źle. Najpoważniejsze błędy to: przyjmowanie antybiotyków bez konsultacji z lekarzem, zbyt długi lub zbyt krótki czas przyjmowania antybiotyku, przyjmowanie ich o niewłaściwych porach, bez uzasadnienia lub niezgodnie z zaleceniem. Wielu pacjentów nie ma wciąż świadomości, że służą do zwalczania infekcji bakteryjnych, a nie wirusowych. Powszechnym błędem jest też zwalczanie antybiotykami przeziębienia. Antybiotyki mają też skutki uboczne, niezależnie od tego czy są stosowane właściwie czy nie. 

To wszystko prowadzi do antybiotykooporności. – Wykorzystujemy zbyt dużo antybiotyków, co generuje antybiotykooporność. W momencie, kiedy stajemy przed poważnymi wyzwaniami, jak sepsa, zapalanie płuc czy zapalenie opon mózgowych, nie mamy dobrze działających antybiotyków – zwracał uwagę prof. Andrzej Fal, prezes Polskiego Towarzystwa Zdrowia Publicznego.

Wina nie zawsze leży wyłącznie po stronie pacjenta. - Każdy lekarz powinien mieć świadomość, że nieuzasadnione wypisanie antybiotyku pacjentowi, globalnie przyczynia się do antybiotykooporności - podkreślała podczas ubiegłorocznej debaty "Optymalizacja wartości zdrowotnej poprzez redukcję antybiotykooporności" prof. Agnieszka Mastalerz-Migas, konsultant krajowy w dziedzinie medycyny rodzinnej.

Antybiotyki coraz mniej skuteczne

Antybiotykooporność to poważny światowy problem. Niedawno opublikowane w "The Lancet Regional Health-Southeast Asia" badanie wykazało, że antybiotyki stosowane leczeniu częstych infekcji u dzieci i niemowląt są coraz mniej skuteczne z powodu rosnącej antybiotykooporności.

Badanie przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu w Sydney wykazało, że wiele antybiotyków zalecanych przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) ma skuteczność mniejszą niż 50 proc. w leczeniu takich infekcji u dzieci, jak zapalenie płuc, posocznica (sepsa) i zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych. To oznacza, że światowe wytyczne dotyczące stosowania antybiotyków są nieaktualne i wymagają aktualizacji.

WHO ogłosiła, że ​​oporność na środki przeciwdrobnoustrojowe (AMR) jest obecnie jednym z 10 największych globalnych zagrożeń dla zdrowia publicznego. Szacuje się, że każdego roku na całym świecie sepsa dotyka trzy miliony dzieci, z których umiera 570 tys. Wiele zgonów wynika z braku skutecznych antybiotyków do zwalczania wywołujących ją bakterii. Coraz bardziej odporne na antybiotyki są także bakterie odpowiedzialne za zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych.

W 2021 r. w czasopiśmie "Lancet" pojawiło się wyliczenie, z którego wynika, że 2019 r. z powodu zakażeń wywołanych przez bakterie oporne na antybiotyki zmarło na świecie 4,95 mln pacjentów, z czego 1,27 mln przez bakterie oporne na wszystkie dostępne antybiotyki.

Zwracała na to uwagę także prof. Waleria Hryniewicz, konsultant krajowa w dziedzinie mikrobiologii lekarskiej. Antybiotyki stały się skutecznym narzędziem w walce z chorobami, jednak z czasem gdy stosowanie tych środków stało się masowe, bakterie, przeciwko którym są stosowana, zaczęły się uodparniać.

 - Pamiętajmy, że pierwsze antybiotyki pochodzą od drobnoustrojów. I podobna sytuacja dotyczy antybiotykoodporności, bo przecież drobnoustroje, które je wytwarzały, musiały być na nie odporne, żeby nie zginąć od własnej broni. Zresztą, drobnoustroje są inteligentne i chcą żyć, więc - w miarę swoich możliwości - wypracowują odporność na antybiotyki. O ile jednak mają kontakt z antybiotykiem na małą skalę lub wcale, to nie mają okazji się na niego uodpornić. Sytuacja zmienia się diametralnie, gdy w ich środowisku antybiotyk jest przez cały czas - wyjaśniała prof. Hryniewicz.

Skutki nadużywania antybiotyków

Jakie mogą być skutki nadużywania antybiotyków?

  • spadek odporności i większa zapadalność na infekcje,
  • gorączka, 
  • dolegliwości układu pokarmowego - biegunka, problemy z jelitami,
  • grzybice,
  • pleśniawki i afty w jamie ustnej,
  • wysypka,
  • alergia,
  • bóle brzucha,
  • bóle stawów,
  • uszkodzenie wątroby,
  • uszkodzenie nerek,
  • uszkodzenie słuchu.

Nadużywanie antybiotyków prowadzi do depresji

Nadużywanie antybiotyków rujnuje nie tylko zdrowie fizyczne, ale także psychiczne. Z badania przeprowadzonego przez amerykańskich naukowców, wynika, że długotrwałe przyjmowanie antybiotyków z grupy fluorochinolonów może skutkować zaburzeniami lękowymi u 72 proc. badanych, depresją (zgłosiło ją 62 proc. badanych), bezsennością (48 proc.) i atakami paniki (37 proc.).

– Długie stosowanie antybiotyków wpływa na nasze zdrowie psychiczne. Oczywiście zależy to od wielu zmiennych, na przykład warunków genetycznych, sprawności układu odpornościowego czy różnorodności i liczebności flory bakteryjnej. Jednak wielomiesięczne przyjmowanie antybiotyków z pewnością odbija się na naszej psychice. Udowodniono, że antybiotyki mogą zwiększać ryzyko depresji i lęku – komentowała te badania w rozmowie z PAP prof. Szuster-Ciesielska, mikrobiolożka z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie.

Przypomniała o pierwszym przypadku depresji poantybiotykowej odnotowanej w 2010 r. 75-letni mężczyzna bez historii chorób psychicznych wpadł w ostrą depresję, a następnie popełnił samobójstwo.  Otrzymał antybiotykoterapię z powodu infekcji rany pooperacyjnej po operacji raka jelita grubego i to zostało uznane przez koronera za główną przyczynę jego samobójstwa – powiedziała ekspertka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Adrian Dąbek
Adrian Dąbek

W mediach od początku wieku. Pisał na różne tematy (od sportu po film), ale od kilku lat zajmuje się tym najważniejszym, czyli zdrowiem. Lubi wszelkie liczby, pracować na podstawie weryfikowalnych danych, zwłaszcza dotyczących zjawisk chorobowych. W dziennik.pl od września 2023 roku. Zdobywca III (za rok 2021) i IV (za rok 2022) nagrody w konkursie "Dziennikarz Medyczny Roku" w kategorii Internet. Prywatnie lubi rzeczy na literę k – koty (ma cztery), kuchnię, kino, książki i kawę.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraChoruje nawet co trzeci dorosły. Ten cichy zabójca serca może nie dawać żadnych objawów »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj