Dziennik Gazeta Prawana logo

Odszkodowanie za każdy dzień zamknięcia w pandemii. Dziecko wygrało w sądzie

30 października 2023, 14:38
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Lockdown
Odszkodowanie za każdy dzień zamknięcia w pandemii/Unsplash
Nastoletni Francesco wygrał w sądzie w ówczesnym gubernatorem Sycylii w sprawie dotyczącej lockdownu. Sąd uznał, że wprowadzony w 2020 r. zakaz wychodzenia z domu był nielegalny. Chłopiec otrzyma odszkodowanie za każdy dzień zamknięcia.

Nastolatek dostał odszkodowanie za lockdown

Nastolatek, z pomocą rodziców i prawnika, wygrał w sądzie z włoskim regionem Sycylia sprawę o zasadność wprowadzenia ścisłego lockdownu w czasie pandemii - poinformowała Agenzia Giornalistica Italia (AGI).

Tamtejsza Rada Sprawiedliwości uznała, że zakaz wychodzenia na zewnątrz był niezgodny z prawem. Odrzuciła rozporządzenie wydane 11 kwietnia 2020 r. przez ówczesnego gubernatora regionu, Nello Musumeciego, dziś ministra Ochrony Cywilnej. Francesco, który w momencie ogłaszania lockdownu miał 10 lub 11 lat, dostał odszkodowanie w wysokości 200 euro za dzień zamknięcia, w sumie tysiąc euro.

AGI przypomina, że wprowadzone na Sycylii ograniczenia były znacznie surowsze, niż te wprowadzone dzień później przez rząd centralny. Rozporządzenie premiera Włoch zakazywało wykonywania jakiejkolwiek aktywności fizycznej na świeżym powietrzu, "także nieletnich w towarzystwie rodziców”, ale z jednym wyjątkiem. Można było wychodzić, biegać, bawić się "w pobliżu domu". Sycylijskie przepisy nie uwzględniały tego wyjątku.

Lockdown niczym areszt domowy

Rada stwierdziła, że ogromną większość mieszkańców Sycylii nałożono "absolutny obowiązek pozostania w domu", w przypadku nieletnich wyglądający jak areszt domowy. W orzeczeniu sędziowie zaznaczyli, że władze regionalne mogły wprowadzać inne rozwiązania niż rząd Włoch, pod warunkiem, że istniało " faktyczne pogorszenie epidemiologiczne". Tymczasem "nie było żadnej hekatomby, która rzekomo miała mieć miejsce”, a sam Musumeci przyznał później, że sytuacja zdrowotna jest lepsza niż w pozostałej części kraju.

Rada w podsumowaniu stwierdziła, że dla dziecka ta sprawa była "bardzo delikatna z punktu widzenia rozwoju i kształtowania psychicznego". I z tego powodu Francesco zwrócił się przeciwko władzom Sycylii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Adrian Dąbek
Adrian Dąbek

W mediach od początku wieku. Pisał na różne tematy (od sportu po film), ale od kilku lat zajmuje się tym najważniejszym, czyli zdrowiem. Lubi wszelkie liczby, pracować na podstawie weryfikowalnych danych, zwłaszcza dotyczących zjawisk chorobowych. W dziennik.pl od września 2023 roku. Zdobywca III (za rok 2021) i IV (za rok 2022) nagrody w konkursie "Dziennikarz Medyczny Roku" w kategorii Internet. Prywatnie lubi rzeczy na literę k – koty (ma cztery), kuchnię, kino, książki i kawę.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraChoruje nawet co trzeci dorosły. Ten cichy zabójca serca może nie dawać żadnych objawów »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj