Dziennik Gazeta Prawana logo

Po restrykcjach pandemicznych dzik coraz częściej między ludźmi

2 października 2022, 10:19
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Dzik na łące
<p>Dzik na łące</p>/Shutterstock
Niemal całkowite odejście od restrykcji sanitarnych związanych z zachorowaniami na Covid-19 przywróciło dawny rytm życia hiszpańskich miast i wsi. Jednak w efekcie trwającej miesiącami izolacji społecznej przybyło gatunków zwierząt na terenach zabudowanych, szczególnie dzików.

Ich obecność, podobnie jak lisów, saren i rysiów w pobliżu ludzkich zabudowań, stała się w niektórych regionach Hiszpanii powszechnym zjawiskiem.

Niektórzy eksperci i obywatele uważają, że częstsza obecność wśród ludzi niektórych gatunków dzikich zwierząt, to pokłosie rozpoczętej wiosną 2020 r. pandemii koronawirusa.

- powiedziała Maria Silva, mieszkanka prowincji Zamora.

Fenomen potwierdzają też biolodzy, wskazując, że dziki stały się “prawdziwą plagą” w Katalonii, gdzie widok lochy z małymi, przechadzających się na terenach zamieszkałych przez człowieka, nikogo już nie dziwi.

Biolodzy wskazują, że podczas pandemii dziki nie tylko dobrze zadomowiły się w pobliżu ludzkich populacji, ale ograniczona liczba polowań sprawiła, że znacząco wzrosła liczba przedstawicieli tego gatunku.

Biolog Jaume Badia z Uniwersytetu Barcelońskiego szacuje, że tylko w samej Katalonii może być już ponad 200 tys. dzików i nadszedł czas, aby “szybko powstrzymać tę plagę”. Twierdzi, że może temu sprzyjać zwiększenie polowań oraz sterylizowanie samców.

W ocenie Badii w dalszym ciągu nie powstało żadne kompleksowe badanie naukowe, które potwierdziłoby w sposób niezaprzeczalny, że bezpośrednią przyczyną znaczącego wzrostu populacji dzika w Hiszpanii były restrykcje związane z Covid-19. Twierdzi, że istnieje hipoteza, że okazów tego zwierzęcia przybyło wraz z nadmiarem w ostatnich latach plonów kukurydzy.

Z kolei, jak wskazuje katalońskie radio RAC1, niemal co tydzień dochodzi do przypadków wdzierania się na teren gospodarstw rolnych dzików. Niektóre osobniki, jak odnotowuje rozgłośnia, nie czują się “obco” nawet przy wejściu do budynków.

- powiedziała rozgłośni Paola Terracciano, mieszkanka jednej ze wsi masywu górskiego Collserola, w północno wschodniej części kraju.

Zjawisko większej liczby dzikich zwierząt w pobliżu zabudowań ludzkich po restrykcjach pandemicznych potwierdzają też na zachodzie Hiszpanii.

Mieszkająca w pobliżu Caceres Maria Azevedo powiedziała w rozmowie z PAP, że od wiosny 2020 r., w sąsiedztwie jej miejsca zamieszkania przybyło zarówno lisów, ptaków, jak i dzików.

- – zauważyła Azevedo.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj