"British Medical Journal" wydał oświadczenie dla mediów i w swoim wydaniu internetowym poprawił oba artykuły na temat rzekomych efektów ubocznych statyn.

Reklama

"British Medical Journal" to obowiązkowa lektura brytyjskich - i nie tylko brytyjskich - lekarzy. Artykuły odgrzewające obawy przed ubocznymi efektami statyn, które przyjmuje 7 milionów Brytyjczyków, mogły więc wpłynąć na ich stosowanie i stan zdrowia ogromnych rzesz pacjentów.

- Uważam, że to jest niepokojące i dlatego tak publicznie nagłaśniamy wycofanie się z tych twierdzeń. Mamy nadzieję, że ludzie zrozumieją, że to był błąd - mówiła BBC redaktor naczelna "British Medical Journal", Fiona Godley, która udziela dziś od rano wywiadów i innym mediom. Jak dodała: - To były dwa artykuły, jeden o charakterze dyskusyjnym, drugi wyrażał tylko opinię. Nie były to podsumowania żadnych badań. W obu znalazło się zdanie, że statyny mają więcej skutków ubocznych niż wynika z prób klinicznych.

Fiona Godley wyjaśniła, że recenzenci artykułów nie zauważyli tych zdań, a autorzy zawarli je w streszczeniach, które nie podlegały już potem osobnej opinii recenzentów.